Zrób zrzut ekranu za pomocą Linijek

RulersZrzuty ekranu robiłem zawsze za pomocą GIMPa. Nie muszę mówić, że długo się ładował. Musiałem znaleźć jakąś alternatywę. Mogłem skorzystać z programu SnagIt, ale program niestety nie jest darmowy. Szukałem, szukałem, aż znalazłem na blogu Szymona wpis o programie Rulers. Postanowiłem go sprawdzić.

Żeby dobrze Wam go przedstawić, porównam go do GIMPa. Załóżmy, że ekran monitora to nowy obraz, a Rulers to narzędzie do tworzenia prowadnic, gilotynowania, kadrowania, pobierania kolorów oraz zoomu w jednym.

Po włączeniu programu ukazują się nam dwa panele: są niczym linijki ustawione na naszym ekranie, lecz raczej nie będziemy z nich korzystać. Program wywołuje się kliknięciem na dowolną linijkę (można je schować, klikając na minusa w lewym górnym rogu ekranu). Obsługa programu jest bardzo prosta, kolejne prowadnice (czyli linie poziome i pionowe) stawiamy wybierając odpowiednią opcję z menu, lub prościej, używając skrótów klawiszowych: [CTRL + 2] i [CTRL + 3] dla prowadnic poziomych i pionowych oraz [CTRL + 1] dla punktu przecięcia dwóch prowadnic. Prowadnice można też skasować: aktywną, poziomą prowadnicę kasuje skrót [CTRL + 4], prowadnicę pionową – [CTRL + 5], a wszystkie linie na ekranie usuwa [CTRL + 6].

Wykonywanie zrzutów ekranu również nie jest trudne, do wyboru mamy kilka opcji: zrzut pełnego ekranu do schowka [CTRL + 7] lub na pulpit [CTRL + 8]. Pozostałe dwie opcje wymagają ustawienia prowadnic, ponieważ program będzie robił zrzuty obszaru. Co to jest obszar? Przedstawię to na obrazku:

Prowadnice w programie Rulers

Skróty klawiszowe: do schowka [CTRL + 9] i na pulpit [CTRL + 0]. Istnieje możliwość skopiowania koloru do schowka – [CTRL + C].

Program możemy dostosować do swoich potrzeb: możemy m. in. zmienić kolory prowadnic i obszarów, zmienić jednostkę długości na linijkach, przezroczystość linijek oraz ich położenie. Można też włączyć zoom. Przydatna opcja gdy chcemy zrobić zrzut okna programu – prowadnice ustawiamy wtedy na narożnikach okna.

Brakuje mi opcji ustawienia katalogu docelowego i nazwy pliku. Oszczędziłbym czas, gdybym nie musiał kopiować plików z pulpitu i jeszcze je odpowiednio nazywać.

Twórcy przygotowali krótką prezentację programu.

Podsumowanie

Program mogę polecić każdemu, kto chce kadrować zrzuty bezpośrednio na ekranie. Program jest lekki, nie zabiera dużo pamięci. Jest ciekawą alternatywą dla opcji robienia zrzutu ekranu w takich programach jak GIMP czy SnagIt.

Pobierz wersję dla Windows lub wersję dla Maca.

  • A ja mam Linuksa i jest wbudowany program do robienia zrzutów – klikam na PrtSc i pokazuje się okno gdzie zapisać screen ;)

  • A ja mam Windowsa XP i takiej funkcji nie mam :) Zresztą nie ma wersji Rulers na Linuchy :P

  • A co jest złego by wykorzystać do tego celu Print Screena?

  • ja wykorzystuje FastStone Capture
    do wersji 5.2 byl freeawre do uzytku domowego
    i wlasnie wersji 5.2 uzywam

  • @SpeX

    Print Screen robi jedynie zrzut całego ekranu do schowka i musisz go później wkleić oraz wykadrować (jeśli jest taka potrzeba). Oczywiście nie ma w tym nic złego – jak kto woli. Mój komputer specjalnie szybki nie jest, więc Rulers to dla mnie duża ulga.

    @czara

    Dość dobre opinie o tym programie słyszałem. Działa na podobnej zasadzie jak SnagIt, tak?

  • Tak, tylko po co kolejny program, który niby ułatwia zadania, a jedynie tonie wśród innych zainstalowanych programów?

    Czy potrzeba specjalnie instalować jakiś program by od czasu do czasu zrobić rzut ekranu?
    Ja osobiście wolę trochę więcej po klikać i wiedzieć co mam na dysku.
    PrintScreen + IrfanView spokojnie spełniają tą rolę. Oraz przy okazji wykorzystuje IrfanView, nie tylko do przeglądania grafiki.

  • Czy potrzeba specjalnie instalować jakiś program by od czasu do czasu zrobić rzut ekranu?

    Widzisz, ja zrzuty robię co wpis, czyli taki program jest mi potrzebny.

    (…)tylko po co kolejny program, który niby ułatwia zadania, a jedynie tonie wśród innych zainstalowanych programów?

    Myślę, że Rulers nie ginie wśród innych programów. SnagIt nie ma takich funkcji, jak on, zatem SnagIt wykorzystuję do czegoś zupełnie innego – np. do robienia zrzutów ekranu potrzebnych do tutoriali. Dzięki Rulers mogę dokładnie zaznaczyć obszar potrzebny do zrzutu, co już takie dopracowane w SnagIt nie jest. Doinstalowałem sobie jeszcze programik, dzięki któremu po kliknięciu prawym na obraz mam opcję Resize…. Wszystko po to, bym nie musiał włączać GIMPa do jednego głupiego zdjęcia.

    Oraz przy okazji wykorzystuje IrfanView, nie tylko do przeglądania grafiki.

    Kiedyś, kiedy miałem Windows 98 i ME też go używałem. Od kiedy mam XP stwierdziłem, że nie jest ona potrzebna.

  • Tylko i wyłącznie FastStone
    http://www.faststone.org/

    choć on chyba jest płatny – w pracy jakiś kluczyk dostałem z tego co pamiętam

  • do zrzutu okna programu wystarczy Alt + PrtSc, potem wkleić do Painta ;)
    PS: Zna ktoś program (bezpłatny) do robienia zrzutów wideo? i najlepiej, żeby bez instalacji (tzn. wystarczy rozpakować pliki), ale niekoniecznie…

  • @marsjaninzmarsa – FastStone? ;)

  • jing jest fajny (http://www.jingproject.com)