Twój blog jest jak Fakt…
Antyweb wyjasnia sprawe NK i 60 milionow odszkodowania. « dc1 “blog”:
Szok.
Pierwszy jak czytam Fakt… Tfu! Netto.blox.pl: “wyciśniemy was gówniarze…”[...]
Drugi jak czytam Antyweb.pl – a konkretniej ten post.
Szczerze – brawo dla Grzegorza z Antyweb.pl. Jako jedyny(?) zapytal u zrodla. Trudne to nie bylo. Telefon, i juz mamy wyjasnienie Macka Popowicza. Krotko, rzeczowo i bez zbednej sensacji. I to chodzi.[...]
Jak zhakierowałem antyweb.pl – czyli co zrobić by poprawić bezpieczeństwo WordPressa | kminek.pl:
Dla niezorientowanych – antyweb.pl to popularny w niektórych kręgach blog o tematyce IT utrzymany w warstwie treści w mojej subiektywnej opinii trochę w klimacie bulwarówki „Fakt” i prowadzony przez Grzegorza Marczaka vel hazana.[...]
Fakt – wszystkie blogi są jak Fakt.
Żeby później nie było – cały wpis to oczywiście ironia…
dc1
2 paź 2008
Ty sie chwalisz czy sie zalisz?
Ravicious
3 paź 2008
Chwalę. Albo żalę. Albo nie, żalę i chwalę. Sam już nie wiem…
dc1
3 paź 2008
No i wszystko na ten temat…
Ravicious
3 paź 2008
Cóż, chodziło mi tylko o to, że oba blogi zostały niesłusznie nazwane “Faktem”. Marcin skomentował to, co zaszło (policja dała pupy), nie szukał sensacji na siłę. Jeśli chodzi o Grzegorza Wójcika… To tylko jego subiektywna opinia (twoja opinia zresztą też jest tylko/aż subiektywna).
No i jeszcze komizm sytuacji – Ty określasz net to mianem “Faktu” (wg mnie niesłusznie), a chwalisz AntyWeb (zasłużenie). Kilkanaście dni później inny bloger określa AntyWeb mianem bulwarówki.
dc1
4 paź 2008
Nie wiem co sie dzieje na tym swiecie, ale osoba ktora powtorzyla informacje bez jej sprawdzenia, a pozniej jeszcze miala pretensje do dziennikarzy brak rozsadku(!!!) oraz uzyla tytulu “wyciśniemy was gówniarze…” jest OK i to nie jest szukanie sensacji na sile to ja wysiadam.
Na takich przykladach golym okiem widac roznice miedzy dzennikarstwem i blogowaniem, miedzy rzetalna informacja a szukaniem sensacji na sile.
Dobrze jest komentowac i pisac prawde. A zeby pisac prawde, trzeba czegos wiecej niz wlasna opinia.
Jezeli komentarz ma opierac sie na niesprawdzonych informacjach, na plotkach, to dla mnie to jest wlasnie poziom Faktu.
(Marcin z Netto jest na tyle znana osoba, ze mogl spokojnie zadzwonic do Popowicza i zapytac wprost (co zrobil wlasnie Grzegorz z Antyweb)).
Przepraszam, ale to ze jest znanym blogerem nie znaczy ze nie moge go skrytykowac. Niektorego jego tekst sa na dobrym poziomie, niektore jednakze ocieraja sie o tandete.
Ravicious
5 paź 2008
Niesprawdzone informacje?
Jak dla mnie informacje podawane przez policję można uznać za wiarygodne. To, czy są prawdziwe, to inna sprawa.
Wszyscy blogerzy mają takie same prawa.
dc1
5 paź 2008
Rav, Marcin tej informacji nie mial z Policji… Pozatym ten fragment rozbroil mnie calkowicie:
Rozumiesz komizm tej sytuacji? Marcin powtorzyl informacje za dziennikarzami (wiele razy krytykowanymi za nierzetelnosc i “sensacyjnosc”), a pozniej mial pretensje do nich:) Ale do niego nie mozna juz miec pretensji ze przekazal za nimi i ze sam sie nie zastanowil…
Pozatym jak myslisz – czy Marcin jako nagrodzony czlowiek z blogosfery – mialby problem ze zbadaniem tematu glebiej? Czy na tym polega blogowanie? Na cytowaniu informacji innych? Na braku glebszego zbadania?
Zgadzam sie. Problem jest taki ze znowu (norma w PL) doszlo do stanu gdzie mamy “swiete krowy”, ktore nawet jak palna glupstwo to i tak maja poklask i nie mozna ich skrytykowac…
W blogosferze nie ma tzw. “opozycji” – jezeli zaczynasz dyskusje/krytyke – odrazu jestes “trolem”.
Soltys
5 paź 2008
Wszystkie blogi którym chodzi o pozyskanie jak największej ilości czytelników. Sprowadza blog do bulwarówki (aby Blog był dostępny dla wszystkich).
Mojego bloga też powoli sprowadzam do takiego poziomu.
dc1
5 paź 2008
@Soltys, tzw. rownanie w dol.
Dobrze ze np. takie Porsche nie chce robic samochodow dla wszystkich…
Soltys
5 paź 2008
@dc1
Od zawsze lubię/kocham Mercedesy a oni potrafią robić samochody od miejskich po dostawcze aż do luksusowych…
dc1
5 paź 2008
@Soltys: To zalezy dla kogo sie robi i jakie ma sie cele… Jedni stawiaja na jakosc inni na ilosc…
Ravicious
5 paź 2008
@dc1
Jak dla mnie cały wpis Marcina jest pisany z pewną dozą ironii. Próbował wyśmiać dziennikarzy piszących takie newsy. Nabija się z tej informacji o 60 milionach strat. Nie chciał niczego wyjaśniać. Tak, jak pisałeś, on jest blogerem, a nie dziennikarzem i faktycznie, widać różnicę.
Soltys
Nie trzeba sprowadzać strony do poziomu bulwarówki – wystarczy pisać ciekawie na różne tematy.
Soltys
5 paź 2008
@rav
Pisać ciekawie? Co przez to rozumiesz?
Rzeczą które cechują bulwarówki jest to. że je może czytać każdy (raczej z każdym ilorazem IQ)
To czy chcesz być bulwarówką czy pismem typu Nature zależy od tego jakie masz ambicje. “Nature” tworzy się znacznie ciężej i mniejsze dochody z tego otrzymasz
Ravicious
6 paź 2008
To jest jedna z zalet tabloidów. Ja miałem na myśli wady.