Wpisy otagowane ‘przemyślenia’

Hardkorzy vs każuale – bezsensowne starcie

Od kilku miesięcy obserwuję bezsensowne dywagacje hardkorów (czyli zwolenników trudniejszych gier, których ostatnio jest podobno coraz mniej) i kolesi, którzy wolą gry, przy których nie trzeba spędzać dużo czasu, tzw. każuale.
“Wymiana argumentów” toczy się nie tylko na łamach CD-Action, ale i w przeróżnych serwisach okołogrowych. Nie wiem nawet, kto ją zaczął, aczkolwiek cały spór [...]

Więcej »

“A za naszych czasów były rowerki”

Ostatnio na Wykopie (zresztą nie tylko na nim) robi furorę komunijny zestaw wg Empiku.
Okej, okej, rozumiem, kiedyś były rowerki, ale zastanawia mnie, ile osób krytykujących quady i konsole kupi swojemu chrześniakowi na komunię zegarek z szesnastoma melodyjkami i z kalkulatorem…

Więcej »

Poka zęby & poświęć czas

W chodzeniu do dentysty nie jest najgorszy ten ból. Zwykle trwa tylko kilka chwil[1]. Pieniądze też nie są w tym wszystkim najgorsze. Najgorsze jest to, że na dentystę trzeba marnować czas.
Kiedy ja do niego idę (a raczej do niej), to przy pierwszej wizycie ona znajduje pięć zepsutych zębów – borowanko czeka.
Przychodzę za tydzień. Wierci i [...]

Więcej »

Życie toczy się dalej…

Od pojawienia się ostatniego wpisu minął miesiąc. Dlaczego tak się stało? Zwyczajnie w życiu nie miałem chęci, a internet jeszcze bardziej wkurzał.
Otóż przeniosłem się do innego pokoju, gdzie zasięg iPlusa jest wręcz zerowy, internet jest strasznie niestabilny. Na dodatek w dzień po przenosinach byłem zmuszony do walnięcia formata, bo Win odmawiał posłuszeństwa. Straciłem wtedy chęci [...]

Więcej »

Rozkminy po ‘koncercie’ Dodzi

W ubiegłą sobotę w pobliskiej mieścinie, która zwie się Odolanów, nasza najlepsza, najcudowniejsza, najbardziej utalentowana Dodzia miała zagrać koncert w ramach Dni Odolanowa – taki trzydniowy festyn. Odolanów nie jest duży – mieszka tam zaledwie pięć tysięcy ludzi, czyli pięć moich wiosek. Dodzia miała zagrać, ale nie zagrała i kolejny raz dała ciała w stylu [...]

Więcej »

Blip – prywatność i jego target

Wczoraj zostały wprowadzone na Blipie prywatne wiadomości, chyba głównie z powodu blipafery, która przyczepiła się do prywatności na Blipie. Wywołało to sporą burzę, bo jednym się podoba, a drugim nie. Niektórzy wydają się być w tej sprawie neutralni. Nowi nie wiedzą, o co to całe zamieszanie. A ja postanowiłem to wszystko skomentować oraz omówić grupę [...]

Więcej »