“Gimpowe” blogi
Co dzień powstaje kilkaset tysięcy blogów. Może i nawet kilka milionów. Pomijając te normalne blogi (Po których lekturze bolą oczy), blogi rozwydrzonych nastolatek (OMG, nie mogę na nie patrzeć…pokemony…), pomocne blogi (Co to ma być? Nie lepiej założyć stronę?), fotoblogi (Nie zaglądam, wynika to z mojego połączenia z netem) i całą resztę dochodzimy do najznamienitszych [...]
Więcej »