Reklamodawca łamie prawo wykorzystując mój wizerunek?
Reklamodawca łamie prawo wykorzystując mój wizerunek? – nie znam się na prawie, ale IMHO reklamodawca czy N-K nie łamie prawa, ponieważ regulamin N-K mówi:
6.6. Użytkownik, umieszczając na Koncie dane, wizerunek lub inne treści, wyraża zgodę na wgląd w te informacje przez innych Użytkowników oraz Administratora, jak również upoważnia Administratora do ich wykorzystania zgodnie z art. 4.6 i art. 4.7 Regulaminu. W przypadku umieszczenia w Serwisie treści, mających charakter utworu w rozumieniu ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (t. jedn. Dz. U. z 2006 r., nr 90, poz. 631 ze zm.). Użytkownik udziela Administratorowi nieodpłatnej, niewyłącznej licencji do wykorzystania udostępnionych utworów dla potrzeb świadczenia usług w Serwisie oraz zrzeka się wszelkich roszczeń w stosunku do Administratora w przypadku ich wykorzystania, w tym kopiowania w celach związanych z działalnością Serwisu oraz usunięcia z Serwisu.
Koniec tematu? ;)
kamil
6 wrz 2008
Smutne ale prawdziwe?
szuman
7 wrz 2008
dlaczego smutne? nic szczególnego, jakby się uprzeć, to w każdym regulaminie znalazłoby się coś bulwersującego
rav
7 wrz 2008
Właśnie, jest tak, jak napisałem na blogu Kamila: takie serwisy jak N-K mają odpowiednich ludzi, którzy piszą odpowiednie regulaminy. A część regulaminu jest akurat pod te reklamy – na czymś muszą zarabiać, nie?
Jedna litera
7 wrz 2008
ale to naprawdę nic nowego ;) taki sam wiget był kiedyś na gronie jak dobrze pamiętam a w regulaminach serwisów społ. przeważnie zawsze znajduje się punkt o tym że serwis ma prawo do wykorzystania wszelkich danych które do niego wgrasz.
kamil
7 wrz 2008
Widzicie też widziałem to wcześniej, ale wczoraj przyszło do głowy mi to pytanie. Bo wydaje mi się to nadużyciem chociaż zgadzam się, że jak się akceptuje regulamin to trzeba robić to świadomie . Z drugiej strony rejestrujemy się tak często w różnych serwisach, że analizowanie regulaminów byłoby za bardzo czasochłonne.
delTTor
10 kwi 2009
“polskich burakow portret wlasny” – nikogo nie prosilem o wrzucanie moich zdjec w siec!
Jezeli jest umieszczone stare zdjecie klasowe w internecie (a ja nie wyrazam zgody na publikowanie wizerunku swojego w internecie bez wlasnej zgody skoro nie jestem osoba publiczna to czy jest to zlamanie prawa?). Czy na to jeszcze nie ma paragrafu? Kazalem usunac zdjecie na ktorym jestem widoczny ale ono nie znika z tego portalu nasza-klasa! Co mam robic! Pomocy! Czy musze kierowac sprawe do sadu i kogo organy sprawiedliwosci maja scigac? Dodam, ze nie wyrazalem nigdy i nie wyraze na publikacje swojego wizerunku w sieci!
To jest przeciez skandal! Zaraz kogos zabije albo pojade z siekiera i zniszcze im te serwery! Juz trace cierpliwosc przez tych burakow z naszej klasy co nie umieja sie poslugiwac internetem! Za sprzatniecie tych chwastow to bedzie dla mnie ukojenie posiedziec za krata o chlebie i wodzie nawet do konca zycia!
Chce tylko, zeby Ci przestepcy czy to n-k czy Ci co umiescili zdjecia prywatne byli ukarani! Nie wiem kogo mam sadzic nawet ale jak ich zobacze na rozprawie to pozabijam wszystkich tych gnoji co zniewazali mnie w internecie na “fikcyjnych” kontach!
Te dupne portale dla “polskich burakow” powinny byc na pesel jak allegro!
kamil
11 kwi 2009
Używanie Argumentum ad personam jest tutaj nie na miejscu. Przede wszystkim zupełnie nie rozumiesz problemu. Nie był on poruszany ze względu na jakąś jego wielkość bo świat się przecież nikomu nie zawalił. Twoje porównanie ze zdjęciem klasowym jest zupełnie nieadekwatne gdyż sprawa dotyczyła wykorzystania zdjęcia do celów marketingowych, a nie “umieszczeniu zdjęcia klasowego”. Jeżeli natomiast chodzi o zdjęcie klasowe to pomimo niskiej szkodliwości oraz twojego wielkiego wzburzenia to prawnie faktycznie bez zgody osoby prezentowanej na owym zdjęciu nie może ono być publikowane.
oprah
8 cze 2010
I to jest jeden z powodów dla których nigdy nie zrobię konta na NK – cenię sobie prywatność.