Pomysł na: nietypowa lista to-do połączona z delicious

Często z blipowego zalewu informacji wyłapuję linki, pod którymi znajdują się ciekawe rzeczy, ale akurat w danej chwili nie mam czasu, ochoty lub możliwości ich sprawdzić.

Co wtedy robię? Mógłbym je wrzucić do RememberTheMilk czy innego podobnego serwisu oferującego listy to-do, ale… to jest nieco zbyt czasochłonne. Wybieram więc o wiele szybszą opcję: kliknięcie w button Tag i wysłanie linku na delicious otagowanego jako towatch, tolisten czy todownload.

Zapisane linki przeglądam zazwyczaj u kumpla, ale już kilka razy zdarzyło mi się kilka z nich przegapić.

to-dolicious

Mój pomysł polega na tym, żeby te linki synchronizować. Logujesz się, klikasz “Synchronizuj”[1], a aplikacja wrzuca nowe linki, które dodałeś od czasu ostatniej synchronizacji. Obejrzane/przesłuchane/ściągnięte po prostu odpowiednio oznaczasz i gotowe – już nic nie da się przeoczyć.

awsum idea

Dlaczego się tym nie zajmę? Po pierwsze: najzwyczajniej w świecie nie mam ochoty. Po drugie: w pojedynkę przygotowuję pewną małą aplikację dla Blipa, więc nie chcę zajmować się teraz jakimiś dodatkowymi bajerami.

Po trzecie: API delicious. Jest nieco źle zaprojektowane.

Sorry, the API is still under development. We will version the API, but may deprecate early versions aggressively. All Delicious APIs are done over https and require HTTP-Auth.

Nikt chyba nie będzie trzymał haseł w czystym tekście. Wpisywanie ich przy każdej synchronizacji także mija się z celem (w szczególności w przypadku automatycznej synchronizacji). Bezpośrednie parsowanie strony WWW? Też nie zachęca.

Pozostaje czekać na ulepszenie API przez developerów.

Gdyby ktoś miał teraz lub w przyszłości chęć na zrealizowanie pomysłu – nie ma sprawy, niech tylko podrzuci info w komentarzach. Taka aplikacja nieco ułatwiłaby życie ;-)

PS Nieźle webdesignujesz, znasz HTML oraz CSS i chciałbyś zrobić coś dla społeczności Blipa? Napisz do mnie!

Przypisy:
  1. Synchronizacja mogłaby też przebiegać automatycznie. []
  • Rzuć okiem na ReadItLater. Opisywałem to w (drugiej połówce) http://notatnik.mekk.waw.pl/archives/147-Zakladki.html

  • @ Mek:
    Zapowiada się dobrze – nie będę musiał zaśmiecać delicious niektórymi linkami. Dzięki.

  • Ja wszystko wrzucam na pasek zakładek w FF, a jak jestem na chmurze to na RTM. Tak samo dzieje sie z tym wpisem.

  • Ja nie korzystam z delicious. Trudno powiedzieć czy umiałbym wyjaśnić do czego to służy (wirtualne ‘ulubione’?). Kieruję się z pytaniem – w jaki sposób zrobiłeś przypisy?

  • Lemony. :

    Trudno powiedzieć czy umiałbym wyjaśnić do czego to służy (wirtualne ‘ulubione’?).

    Dokładnie, dzięki temu odśmiecam przeglądarkę z niepotrzebnych zakładek (co też wpływa na szybkość jej działania).

    Kieruję się z pytaniem – w jaki sposób zrobiłeś przypisy?

    Na następny raz proszę skorzystać ze strony Kontakt ;-) Odpowiadając na pytanie: WP Footnotes.

  • Mi by to się przydało do kolekcji zakładek. Na przykład, kolekcja stron z stylami do WP. Warto by było się tym podzielić.

  • Szybkośli pozwala wysyłać linki z tagami na Delicious.

  • Albo skorzystaj ze skryptozakładki na e-biurku. Pozwala zarówno na zapisywanie linków, jak i wycinków stron. http://e-biurko.pl/tour/bookmarklet

  • Też używałem Delicji, ale przerzuciłem się na Read It Later – lepsze pod tym względem. Natomiast teksty, które planuję np. wykorzystać na blogu, wrzucam odpowiednio otagowane do jakiegoś notatnika: Google albo Evernote.