Google, daj mi hosting dla Ruby on Rails!

Największą bolączką Railsów jest brak taniego (a najlepiej całkowicie darmowego), ale w miarę funkcjonalnego hostingu, na którym raczkujący programiści mogliby stawiać swoje pierwsze aplikacje. Owszem, istnieje prześwietne (jeśli chodzi o wdrożenie aplikacji) Heroku, ale żeby mieć dostęp nawet do darmowych ficzerów, należy podać numer karty kredytowej, a ową kartę nie każdy posiada. Dzięki temu nie można podpiąć własnej domeny pod projekt czy dodać zadań do crona.
Koderzy PHP nie mają w ogóle problemów, jeśli chodzi o hosting, koderzy Pythona mają darmowe Google App Engine, które wspiera także Javę.
Więcej »


