<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>RavSite &#187; Tech</title>
	<atom:link href="http://ravsite.net/kategoria/tech/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://ravsite.net</link>
	<description>Luźne przemyślenia na różne tematy</description>
	<lastBuildDate>Wed, 30 Sep 2009 21:18:55 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=abc</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Markdown z Textile miażdżą Twojego HTML-a</title>
		<link>http://ravsite.net/markdown-z-textile-miazdza-twojego-html-a/</link>
		<comments>http://ravsite.net/markdown-z-textile-miazdza-twojego-html-a/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 20 Aug 2009 18:07:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ravicious</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Programowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Software]]></category>
		<category><![CDATA[Tech]]></category>
		<category><![CDATA[HTML]]></category>
		<category><![CDATA[Markdown]]></category>
		<category><![CDATA[Ruby]]></category>
		<category><![CDATA[Textile]]></category>
		<category><![CDATA[usability]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ravsite.net/?p=1213</guid>
		<description><![CDATA[﻿Nie lubisz odrywać rąk od klawiatury. To spowalnia każdą pracę, która polega na pisaniu. Czy to kolejny tekst na bloga, czy kolejna porcja kodu &#8211; nieważne. Masz skupić się na pisaniu i niczym kompilator[1] przetłumaczyć kod źródłowy (w tym przypadku Twoje myśli) z jednego języka na drugi (polski, angielski, C++ lub nawet Prolog &#8211; wybierz [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>﻿Nie lubisz odrywać rąk od klawiatury. To spowalnia każdą pracę, która polega na pisaniu. Czy to kolejny tekst na bloga, czy kolejna porcja kodu &#8211; nieważne. Masz skupić się na pisaniu i niczym <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Kompilator">kompilator</a><sup>[1]</sup> przetłumaczyć kod źródłowy (w tym przypadku Twoje myśli) z jednego języka na drugi (polski, angielski, C++ lub nawet Prolog &#8211; wybierz sobie).</p>
<p>Edytor w WordPressie (oczywiście nie mówię o <abbr title="What You See Is What You Get">WYSIWYG</abbr>) może i jest fajny, ale niewystarczający. Zupełnie nie wiem, dlaczego tag <code>strong</code> jest oznaczony w nim jako pogrubienie, a <code>em</code> jako kursywa &#8211; <strong>jest to błąd semantyczny</strong> (<a href="http://perfectionorvanity.com/2006/06/03/jak-pisac-redagowac-posty-na-bloga/">Riddle o tym pisał</a>). Nie posiada on też m. in. przycisków do wstawiania tagów <code>h2</code> czy <code>h3</code>, które przecież często widzi się na blogach. Można go co prawda dopakować wtyczkami takimi jak <a href="http://bueltge.de/wp-addquicktags-de-plugin/120/">AddQuicktag</a>, ale nadal będziesz musiał przechodzić <i>&#8216;koszmar&#8217;</i> w postaci wstawiania tagów HTML. Dlatego wymyślono alternatywne <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/J%C4%99zyk_znacznik%C3%B3w">języki znaczników</a> (z ang. <i>markup languages</i>).</p>
<p><span id="more-1213"></span></p>
<h2>Markup powah</h2>
<p><a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Markdown">Markdown</a>, <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Textile">Textile</a> czy <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/BBCode">BBCode</a> to jedne z popularniejszych języków. Zdecydowana większość (o ile nie wszystkie) silników for posiada wbudowaną obsługę BBCode &#8211; są to te wszystkie znaczniki typu <code>[b]</code> czy <code>[url]</code>. Na forach stosowane są tylko przez poweruserów, reszta jest zbyt leniwa, żeby z nich korzystać. Jego zaletą jest to, że łatwo go przyswoić osobom, które wcześniej miały kontakt z HTML-em. Wadą jest to, że nadal musimy wklepać równie dużą ilość znaków. Dla przykładu:</p>
<pre><code>&lt;b&gt;Pogrubienie w HTML-u&lt;/b&gt;
[b]Pogrubienie w BBCode[/b]
</code></pre>
<p>Tutaj i tutaj po siedem znaków. Nie uważajcie mnie za jakiegoś <i>purystę &#8220;znacznikowego&#8221;</i>, po prostu im mniej znaków, tym lepiej.</p>
<p>O wiele lepiej od BBCode prezentuje się Markdown i Textile. Ten drugi jest znany pewnie użytkownikom <a href="http://jogger.pl">Joggera</a><sup>[2]</sup>. Markdown jest mniej znany, ale moim zdaniem jest nieco lepszy. Oba jednak są lepszym wyjściem niż wklepywanie surowego HTML-a. Dlaczego?</p>
<pre><code>&lt;a href="http://google.pl/"&gt;Link w HTML-u&lt;/a&gt;
[Link w Markdown](http://google.pl/)
</code></pre>
<p>Piętnaście znaków versus cztery. Robi różnicę, prawda? Jeszcze jeden przykład:</p>
<pre><code>&lt;blockquote&gt;Cytat blokowy w HTML-u.&lt;/blockquote&gt;

&gt; Cytat blokowy w Markdown!
</code></pre>
<pre><code>&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;lista wypunktowana&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;w HTML-u&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;</code></pre>
<pre><code>- lista wypunktowana
- w Markdown
</code></pre>
<p>Taa, Markdown z Textile miażdżą HTML-a niczym III Rzesza wraz z&#8230; Odpuśćmy to porównanie.</p>
<p>Dobrze, oba języki <strong>wyglądają nieźle</strong>. Ale bez odpowiedniego preprocesora, który przetłumaczy Markdown czy Textile na HTML nic nie zrobimy.</p>
<h2>Ruby powah</h2>
<p>Pogrzebałem trochę na <a href="http://userscripts.org/">userscripts.org</a> i <a href="http://wordpress.org/extend/plugins/">oficjalnym repozytorium dla wordpressowych wtyczek</a>, ale wtyczki po prostu nie były kompatybilne z nowszymi wersjami WP, a skrypty w JS&#8230; Cóż, nie, to też nie było to.</p>
<p>Pomyślałem wtedy <i>&#8220;Uczysz się Ruby, napisz swojego gema&#8221;</i><sup>[3]</sup>. Nie sprawdzając, czy istnieje już coś takiego, przystąpiłem do realizacji własnych założeń. Po prostu w ramach nauki.</p>
<p>Wiedziałem o istnieniu dwóch, całkiem fajnych preprocesorów napisanych w Ruby: <a href="http://redcloth.org/">RedCloth</a> dla Textile oraz <a href="http://www.deveiate.org/projects/BlueCloth">BlueCloth</a> dla Markdown. Żeby powiększyć ilość opcji programu, dodałem trzeci, znaleziony na GitHubie <a href="http://github.com/cpjolicoeur/bb-ruby/">bb-ruby</a> dla&#8230; Tak, BBCode.</p>
<h2>ClothMark</h2>
<p>I tak powstał <a href="http://github.com/ravicious/clothmark/">ClothMark</a>. Wzbogaca on Twoją konsolę/terminal o jedną, milutką komendę: <code>clothmark</code>.</p>
<h3>Jak zainstalować to cacko?</h3>
<p>Userzy Linuksa i Maka sobie poradzą, zawsze trzeba jednak pomóc użytkownikom Windowsa.</p>
<ul>
<li>Najpierw instalujesz inne przydatne narzędzie, które zwie się <a href="http://rubyforge.org/frs/download.php/47082/ruby186-27_rc2.exe">RubyInstaller</a>. Jeśli podczas instalacji wyskoczy jakiekolwiek pytanie o instalację RubyGems &#8211; zainstaluj, bo to też będzie Tobie potrzebne.</li>
</ul>
<ul>
<li>Jeśli jesteś <i>dumnym użytkownikiem</i> Linuksa lub Maka i nadal jesteś matołem<sup>[4]</sup>, który nie wie, jak instalować rzeczy w jego systemie &#8211; przeczytaj <a href="http://www.ruby-lang.org/pl/downloads/">instrukcję z oficjalnej strony</a>.</li>
</ul>
<ul>
<li>Załóżmy, że już uporałeś się z instalacją Ruby. Teraz wchodzisz do swojej konsoli/terminalu i wklepujesz następujące komendy (dodaj <code>sudo</code> przed drugą komendą, jeśli używasz Uniksa):</li>
</ul>
<pre><code>gem sources -a http://gems.github.com
gem install ravicious-clothmark</code></pre>
<p>To już koniec, pod Windowsem powinieneś zobaczyć podobne informacje, jak na screenie:</p>
<p><a href="http://ravsite.net/wprs/wp-content/uploads/2009/08/clothmark_install.png"><img src="http://ravsite.net/wprs/wp-content/uploads/2009/08/clothmark_install-470x385.png" alt="Instalacja ClothMark" title="Instalacja ClothMark" width="470" height="385" class="aligncenter size-medium wp-image-1216" /></a></p>
<h3>Jak używać tego cacka?</h3>
<p>Proste. Wchodzisz do katalogu z Twoim plikiem, którego treść napisana jest w Markdown i wklepujesz następującą komendę:</p>
<pre><code>clothmark nowy_post_w_markdown.txt</code></pre>
<p>I tyle. Twój plik zostanie zapisany pod nazwą <code>nowy_post_w_markdown.html</code>.</p>
<p>Ale&#8230; Nie chcesz Markdown? Jednak wolisz Textile lub BBCode? Proszę bardzo:</p>
<pre><code>clothmark textile_rulez --markup textile
clothmark bbcode_rox --markup bbcode</code></pre>
<p>Później już tylko wklejasz źródło wygenerowanego pliku do, na przykład, wordpressowego edytora i gotowe.</p>
<p>Właśnie, <strong>wpis możesz napisać w Twoim ulubionym edytorze i po prostu zapisać go jako osobny plik</strong>. Ja ten wpis <i>popełniłem</i> w <a href="http://lanooz.net/738">WriteMonkey</a>.</p>
<p>O reszcie opcji przeczytasz <a href="http://github.com/ravicious/clothmark/">w readme</a>. Ja chciałbym pokazać jedną, która może być przydatna.</p>
<p>Otóż domyślnie wygenerowany plik nie jest ostylowany. Jest po prostu tym, co napisałeś w Markdown/Textile/BBCode, ale w HTML-u. Jeśli chciałbyś dodać styl CSS i dodatkowy kod HTML, to dodaj do komendy parametr <code>-ah</code> lub <code>--additional-html</code>, wtedy plik powinien wyglądać lepiej.</p>
<p>Wiem, że kilka rzeczy wymaga pewnej poprawy, przede wszystkim <em>mój angielski</em> i przechwytywanie wyjątku, kiedy plik wejściowy nie istnieje, więc zgłaszajcie wszystkie znalezione błędy (i ewentualne propozycje) ;-)</p>
Przypisy:<ol class="footnotes"><li id="footnote_0_1213" class="footnote">Pewnie wiecie, co to jest, ale wolę się upewnić.</li><li id="footnote_1_1213" class="footnote">Sam kiedyś <a href="http://ravsite.net/stanalem-nad-przepascia/">krytykowałem Joggera za Textile</a>, ale wtedy byłem mały i głupi.</li><li id="footnote_2_1213" class="footnote"><code>gem</code> to po prostu dodatkowa biblioteka lub program</li><li id="footnote_3_1213" class="footnote">Ironia, ironia!</li></ol>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ravsite.net/markdown-z-textile-miazdza-twojego-html-a/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>14</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dlaczego jeszcze nie używam Linuksa</title>
		<link>http://ravsite.net/dlaczego-jeszcze-nie-uzywam-linuksa/</link>
		<comments>http://ravsite.net/dlaczego-jeszcze-nie-uzywam-linuksa/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 06 Jul 2009 13:48:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ravicious</dc:creator>
				<category><![CDATA[Software]]></category>
		<category><![CDATA[Tech]]></category>
		<category><![CDATA[Linux]]></category>
		<category><![CDATA[Windows]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ravsite.net/?p=1172</guid>
		<description><![CDATA[Windows. Wstyd mówić, ale moim pierwszym Windowsem był ME. Używałem go przez bodajże trzy lata, potem na krótko downgrade do 98 SE i w 2005 roku (tak, dopiero wtedy) upgrade komputera oraz instalacja popularnego XP-ka.
Kiedy wyszła Vista, wieszałem na niej psy, a opinie innych ludzi utrzymywały mnie w przekonaniu, że to zły system (i jak [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Windows. Wstyd mówić, ale moim pierwszym Windowsem był <acronym title="Millenium Edition">ME</acronym>. Używałem go przez bodajże trzy lata, potem na krótko downgrade do 98 SE i w 2005 roku (tak, dopiero wtedy) upgrade komputera oraz instalacja popularnego XP-ka.</p>
<p>Kiedy wyszła Vista, wieszałem na niej psy, a opinie innych ludzi utrzymywały mnie w przekonaniu, że to zły system (i <a href="http://ravsite.net/20-dni-meki/">jak G DATA</a>, straszy dzieci). Zresztą, kiedy wyszedł XP, to też wieszałem na nim psy (aż w końcu ktoś mi go z przymusu zainstalował).</p>
<p>Używam Windowsa do teraz i muszę powiedzieć, że przez te wszystkie lata nie narzekałem na niego. Internetu nie miałem od samego początku, więc do wszystkiego musiałem dochodzić sam. Jeśli nie udało się czegoś rozwiązać &#8211; telefon do człowieka, który składał mi komputer<sup>[1]</sup>.</p>
<p><span id="more-1172"></span></p>
<p>Windows mi w zupełności wystarczał, bo w zasadzie wiele rzeczy na nim nie robiłem &#8211; grałem, grałem, no i oprócz tego grałem. Czasem jeszcze coś wydrukować, zgrać zdjęcia. Ogółem &#8211; nie robiłem niczego, z czym Windows nie byłby w stanie sobie poradzić.</p>
<p>Kiedy zacząłem udzielać się na <a href="http://www.gimpuj.info/">Polskim Forum Użytkowników GIMP-a</a>, niejako pod presją administracji i wyżej postawionych userów, chciałem przejść na Linuksa. Nie, nikt mnie do tego nie zmuszał, nikt nawet bezpośrednio mi nie mówił <i>&#8220;Skończ z Windowsem, czas na Linuksa&#8221;</i>. Dużo przesiadywałem na #gimp-pl, rozmawiałem z użytkownikami Linuksa, po ich wypowiedziach wnioskowałem, że te wszystkie Debiany i Ubuntu to całkiem dobre systemy. Albo inaczej &#8211; im bardziej hardkorowej dystrybucji Linuksa używałeś, tym bardziej byłeś pro i miałeś respekt u innych.</p>
<p><a href="https://shipit.ubuntu.com/">Zamówiłem Ubuntu</a>, trochę pogrzebałem, użyłem Nokii 6300 jako modemu i udało mi się odpalić neta na tym distro. Ale cóż, Firefox bez polskiego języka, brak kodeków, masa innych pierdół do zassania &#8211; <strong>to nie jest system dla kogoś, kto korzysta tylko i wyłącznie z iPlusa.</strong></p>
<p>Nie chodzi mi tu o sterowniki &#8211; gdybym poświęcił te kilka godzin dziennie na zbadanie sprawy, to w końcu bym do tego doszedł (nie miałem drugiego komputera, więc ciągłe przelogowywanie się było nieco uciążliwe). Chodzi po prostu o ten limit transferu &#8211; 1GB przy dociąganiu kolejnych dupereli na długo by nie starczyło. Stwierdziłem, że nie potrzebuję Linuksa i ogólnie straciłem czas na borykanie się z nim.</p>
<p>Sytuacja nieco się zmieniła, kiedy zafascynowałem się <a href="http://www.ruby-lang.org/pl/">Ruby</a> i zacząłem uczyć się tego języka. Pewne rzeczy w ogóle nie działały pod Win, windowsowa konsola też jakaś taka uboga, wydajność o wiele gorsza niż podczas korzystania z Ruby na Uniksach. Zainstalowałem <a href="http://www.cygwin.com/">Cygwina</a>, który służy mi za pewną imitację Linuksa. <strong>Kiedyś Linux nie był mi potrzebny, a teraz bardzo, ale to bardzo by się przydał.</strong></p>
<p>Dlaczego? Tworzenie aplikacji w Ruby on Rails pod Windowsem jest co najmniej uporczywe. Wystarczy spojrzeć na czas wykonywania się poleceń <code>rake</code>: na Uniksach jest to kwestia sekund<sup>[2]</sup><sup>[3]</sup>.</p>
<p><script src="http://gist.github.com/141422.js"></script></p>
<p>Polecenia <code>rake</code> wykonują się u mnie od 25 do 50 sekund. Stworzenie nowego projektu poprzez wklepanie <code>rails newproject</code> też trochę trwa. Uruchomienie serwera &#8211; to samo.</p>
<p>Windows zdecydowanie nie jest dobrą platformą dla programistów Ruby, w ogóle najlepiej pisać pod Uniksami (co powszechnie wiadomo).</p>
<p>Jeśli mowa o Uniksach, to co z Apple i ich cudownym systemem? Nie, też nie. Może kiedyś, kiedy zacznę zarabiać, bo w obecnej chwili kupowanie całego sprzętu dla Textmate&#8217;a mija się z celem.</p>
<p>Właściwie to w przypadku Maka i wszelkiej maści Linuksów głównym problemem jest mój internet&#8230; Cóż, kiedy już pożegnam się z iPlusem, będę mógł przywitać się z Ubuntu/Fedorą. A to już w październiku.</p>
Przypisy:<ol class="footnotes"><li id="footnote_0_1172" class="footnote">Pozdrawiam, może już wyszedł Pan z więzienia za te piraty.</li><li id="footnote_1_1172" class="footnote">Panowie na screencastach mają na pewno lepszy sprzęt ode mnie, ale większą wydajność uzyskam po przejściu na Łudubuntu, niż na przykład po wymianie procesora.</li><li id="footnote_2_1172" class="footnote">Do koderów Ruby: tak, wiem, że projekt nie ma testów, kiedyś się poprawię.</li></ol>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ravsite.net/dlaczego-jeszcze-nie-uzywam-linuksa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>21</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Uruchamianie kilku programów jednym kliknięciem &#8211; mały tip dla użytkowników Windowsa</title>
		<link>http://ravsite.net/uruchamianie-kilku-programow-jednym-kliknieciem-maly-tip-dla-uzytkownikow-windowsa/</link>
		<comments>http://ravsite.net/uruchamianie-kilku-programow-jednym-kliknieciem-maly-tip-dla-uzytkownikow-windowsa/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 13 Feb 2009 13:08:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ravicious</dc:creator>
				<category><![CDATA[Software]]></category>
		<category><![CDATA[Tech]]></category>
		<category><![CDATA[tricks & tips]]></category>
		<category><![CDATA[Windows]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ravsite.net/?p=784</guid>
		<description><![CDATA[Po uruchomieniu komputera zwykle włączam kilka programów. Standardowo: przeglądarka, e-mail, komunikator i odtwarzacz muzyki. Cóż, mogę zawsze klikać w ikonki tych czterech aplikacji, ale stracę przy tym kilka cennych sekund dziennie. Szybki start? Nie posiadam[1]. Autostart? Nie, bo komputer może włączyć siostra, ojciec lub (to się zdarza rzadziej) matka.
Potrzebowałem czegoś w stylu pulpitowego skrótu, z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po uruchomieniu komputera zwykle włączam kilka programów. Standardowo: przeglądarka, e-mail, komunikator i odtwarzacz muzyki. Cóż, mogę zawsze klikać w ikonki tych czterech aplikacji, ale stracę przy tym kilka cennych sekund dziennie. Szybki start? <a href="http://pulpit.jogger.pl/2008/12/03/150-ravicious/">Nie posiadam</a><sup>[1]</sup>. Autostart? Nie, bo komputer może włączyć siostra, ojciec lub <small>(to się zdarza rzadziej)</small> matka.</p>
<p>Potrzebowałem czegoś w stylu pulpitowego skrótu, z tym, że nie odpalałby jednego programu, a kilka. Czegoś naprawdę prostego, najlepiej skryptu w języku wsadowym Winzgrozy. Poszperałem w sieci i znalazłem kilka artykułów na ten temat.<br />
<span id="more-784"></span><br />
Najpierw w łapki wpadł mi <a href="http://www.dewassoc.com/support/useful/traykiller.htm">TrayKiller</a>. Z opisu wywnioskowałem, że to jakaś kobyła &#8211; nawet nie ściągałem.</p>
<p>Następnie trafiłem na <a href="http://dobreprogramy.pl/">dobreprogramy.pl</a>, a mianowicie na ichnie <a href="http://forum.dobreprogramy.pl/">forum</a>. Znalazłem tam dwa tematy<sup>[2]</sup><sup>[3]</sup>, a jeden z nich nawet mi się przydał.</p>
<p>Mianowicie pod pierwszym linkiem znajduje się opis kolejnego programu. Generator, również go nie sprawdzałem. Dlaczego? <strong>Bo power userzy nie korzystają z gotowców!11</strong><sup>[4]</sup></p>
<p>Za to pod drugim linkiem możecie znaleźć to, czego chciałem, czyli jak napisać skrypcik uruchamiający kilka programów na raz. U mnie wygląda to tak:</p>
<p><script src="http://gist.github.com/63876.js"></script></p>
<p>Po kolei:</p>
<ul>
<li><code>@echo off</code> &#8211; <del datetime="2009-02-13T15:53:57+00:00">zamyka okno, kiedy skrypt zakończy działanie</del><ins datetime="2009-02-13T15:53:57+00:00">szczegóły działania w komentarzu NameLess, the Jedi</ins>.</li>
<li><code>start C:\sciezka\do\pliku.exe</code> &#8211; wiadomo, ale&#8230;</li>
<li>&#8230;wszystkie foldery, które mają spację w nazwie, muszą być umieszczone w cudzysłowie &#8211; warto to zapamiętać.</li>
</ul>
<p><strong>Niesamowite, prawda?</strong></p>
Przypisy:<ol class="footnotes"><li id="footnote_0_784" class="footnote"> Emerge Desktop pozwala na stworzenie szybkiego startu &#8211; mam go w folderze pod prawym przyciskiem myszy. Jeśli jednak chciałbym go umieścić na pulpicie, to jest już to większe wyzwanie&#8230; </li><li id="footnote_1_784" class="footnote"> <a href="http://forum.dobreprogramy.pl/viewtopic.php?t=5015">http://forum.dobreprogramy.pl/viewtopic.php?t=5015</a> </li><li id="footnote_2_784" class="footnote"> <a href="http://forum.dobreprogramy.pl/viewtopic.php?t=45627">http://forum.dobreprogramy.pl/viewtopic.php?t=45627</a> </li><li id="footnote_3_784" class="footnote">Tak, tak, to ironia. </li></ol>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ravsite.net/uruchamianie-kilku-programow-jednym-kliknieciem-maly-tip-dla-uzytkownikow-windowsa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>MusicTracker w Pidginie współgrający z foobarem2000</title>
		<link>http://ravsite.net/musictracker-w-pidginie-wspolgrajacy-z-foobarem2000/</link>
		<comments>http://ravsite.net/musictracker-w-pidginie-wspolgrajacy-z-foobarem2000/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 13 Oct 2008 19:36:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ravicious</dc:creator>
				<category><![CDATA[Software]]></category>
		<category><![CDATA[Tech]]></category>
		<category><![CDATA[Tuts]]></category>
		<category><![CDATA[foobar2000]]></category>
		<category><![CDATA[komunikatory]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Pidgin]]></category>
		<category><![CDATA[tutorial]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ravsite.net/?p=375</guid>
		<description><![CDATA[foobar2000 to niezły, szybki i prosty odtwarzacz i za to go cenię &#8211; wystarczy zainstalować, dodać bibliotekę i&#8230; już. Nie muszę go dodatkowo konfigurować, bo jest już dla mnie dostosowany. Jeśli chciałbym dodać do niego bajery graficzne, to mogę to zrobić, kiedy tylko zechcę.
Pidgin to multikomunikator, którego lubię za to, że nie muszę bawić się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://ravsite.net/wprs/wp-content/uploads/2008/10/pidgin_medium.jpg" alt="Pidgin" title="Pidgin" width="181" height="384" class="image" /><a href="http://www.foobar2000.org/">foobar2000</a> to niezły, szybki i prosty odtwarzacz i za to go cenię &#8211; wystarczy zainstalować, dodać bibliotekę i&#8230; już. Nie muszę go dodatkowo konfigurować, bo jest już dla mnie dostosowany. Jeśli chciałbym dodać do niego bajery graficzne, to mogę to zrobić, kiedy tylko zechcę.</p>
<p><a href="http://pidgin.im/">Pidgin</a> to multikomunikator, którego lubię za to, że nie muszę bawić się w konfigurowanie transportów i w miarę szybko mogę go zrobić <span class="kursywa">&#8220;pod siebie&#8221;</span>.</p>
<p>Ostatnio jakoś zachciało mi się posiadania wtyczki typu &#8220;now playing&#8221;, która wyświetlałaby w opisie na GG i Jabberze informacje o aktualnie odtwarzanym przeze mnie utworze. Kiedyś wpadłem na jeden z wpisów Shreevatsy, mianowicie <a href="http://shreevatsa.wordpress.com/2007/05/20/pidgin-now-playing-updating-status-messages-to-song-being-played/">Pidgin “now playing” plugins: updating status messages to song being played</a>. Tam wpadłem na wtyczkę <a href="http://code.google.com/p/musictracker/">musictracker</a> i używałem jej aż do czasu sformatowania dysku.</p>
<p>Jak już pisałem, niedawno sobie o niej przypomniałem i zainstalowałem, ale nie działała z Pidginem i foobarem2000, prawdopodobnie dlatego, że przed formatem posiadałem starszą wersję foobara, a musictracker nie był przystosowany do nowej. Znalazłem nowszą wersję wtyczki i zacząłem kombinować razem z <a href="http://bobiko.jogger.pl/">Bobiko</a> w ustawieniach. No i udało się <small>(wprawdzie nie tak jak miało być, ale działa ;-)</small><br />
<span id="more-375"></span></p>
<h3>Przygotowanie do działania</h3>
<p>Pewnie już domyślacie się, że wszystko ma hulać pod Windowsem, a nie pod innym systemem &#8211; tylko foobar2000 sprawia problemy z wtyczką, inne odtwarzacze nie powinny mieć z nią problemów <small>(iTunes, Winamp, Amarok, Audacious i reszta)</small>.</p>
<p>Aha, jeśli nie wykonamy poniżej opisanych czynności, to w Pidginie po prostu informacje o utworze nie będą się wyświetlały.</p>
<p>Rzeczy, które będą potrzebne:</p>
<ul>
<li><strong>Pidgin 2.5.1</strong></li>
<li><strong>foobar2000 v0.9.5.4</strong></li>
<li>wtyczka <a href="http://code.google.com/p/pidgin-musictracker/"><strong>MusicTracker 0.4.11</strong></a> do Pidgina</li>
<li>dodatek <a href="http://chron.visiondesigns.de/foobar2000/#foo_winamp_spam"><strong>foo_winamp_spam v0.96</strong></a> do foobara2000</li>
</ul>
<p>Te dwie ostatnie umieściłem <a href='http://ravsite.net/wprs/wp-content/uploads/2008/10/musicpack.zip' class="lizip">w paczce</a> specjalnie dla Was, żeby zaoszczędzić Wam klikania, drodzy czytelnicy ;-) Niewykluczone, że wszystko będzie działać z innymi wersjami wyżej wymienionych programów. U mnie działa na takiej konfiguracji, więc przy programach napisałem takie, a nie inne numery wersji.</p>
<p>foo_winamp_spam musimy wrzucić do katalogu <code>foobar2000/components</code>, a wtyczkę MusicTracker zainstalować i aktywować poprzez przejście do listy aktywnych wtyczek <span class="pogrubienie">Narzędzia &rarr; Wtyczki</span>.</p>
<h3>Conf, conf, conf&#8230;</h3>
<h4>foobar2000</h4>
<p>Teraz szybki skok do <span class="pogrubienie">File &rarr; Preferences &rarr; Tools &rarr; Winamp API Emulator</span>. W polu <code>Winamp "title bar" format string</code> wpisujemy coś takiego:<br />
<code>[%album artist% - ]%title%</code><br />
Oczywiście wariacji jest więcej, wszystkie je znajdziecie w zakładce omawianej niżej, wystarczy tylko kliknąć w przycisk [Syntax Help].<br />
Przechodzimy do <span class="pogrubienie">Display &rarr; Default User Interface</span>. W polu <code>Window Title</code> musi być wpisana domyślna wartość <small>(a przynajmniej tak mówią autorzy wtyczki)</small>:<br />
<code>[%album artist% - ]['['%album%[ CD%discnumber%][ #%tracknumber%]']' ]%title%[ '//' %track artist%]</code><br />
OK, foobar odfajkowany, zamieszczam screeny, jak to powinno wyglądać <small>(zwróćcie uwagę na zaznaczone opcje w zakładce <code>Winamp API Emulator</code></small>:</p>
<p><a href="http://ravsite.net/wprs/wp-content/uploads/2008/10/foobar1.jpg" class="lightbox"><img src="http://ravsite.net/wprs/wp-content/uploads/2008/10/foobar1-300x214.jpg" alt="zakładka Winamp API Emulator" title="zakładka Winamp API Emulator" width="300" height="214" class="imagecenter" /></a></p>
<p><a href="http://ravsite.net/wprs/wp-content/uploads/2008/10/foobar2.jpg" class="lightbox"><img src="http://ravsite.net/wprs/wp-content/uploads/2008/10/foobar2-300x214.jpg" alt="zakładka Default User Interface" title="zakładka Default User Interface" width="300" height="214" class="imagecenter" /></a></p>
<h4>Pidgin</h4>
<p>W Pidginie przechodzimy do konfiguracji wtyczki &#8211; <span class="pogrubienie">Narzędzia &rarr; Wtyczki &rarr; MusicTracker &rarr; przycisk [Konfiguruj wtyczkę]</span> i ustawiamy następujące opcje:</p>
<ul>
<li>Player: Winamp</li>
<li>Status format: wszędzie <code>%t</code> &#8211; wyświetli to wcześniej ustawione parametry z <code>Winamp "title bar"</code> z emulatora API Winampa w foobarze.</li>
</ul>
<p>Wygląda to tak:</p>
<p><a href="http://ravsite.net/wprs/wp-content/uploads/2008/10/pidgin1.jpg" class="lightbox"><img src="http://ravsite.net/wprs/wp-content/uploads/2008/10/pidgin1-280x300.jpg" alt="ustawienia MusicTrackera" title="ustawienia MusicTrackera" width="280" height="300" class="imagecenter" /></a></p>
<hr />
<p>I to wszystko. Mamy już działającego MusicTrackera kompatybilnego z foobarem2000 v0.9.x i Pidginem pod Windows XP. Miłego wkurzania swoich znajomych opisami zmieniającymi się co trzy minuty ;-)</p>
<p><a href="http://ravsite.net/wprs/wp-content/uploads/2008/10/pidgin2.jpg" class="lightbox"><img src="http://ravsite.net/wprs/wp-content/uploads/2008/10/pidgin2-117x300.jpg" alt="Okno Pidgina (z działającą wtyczką)" title="Okno Pidgina (z działającą wtyczką)" width="117" height="300" class="imagecenter" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ravsite.net/musictracker-w-pidginie-wspolgrajacy-z-foobarem2000/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Twój ISP to operator sieci komórkowej? Niedobrze&#8230;</title>
		<link>http://ravsite.net/twoj-isp-to-operator-sieci-komorkowej-niedobrze/</link>
		<comments>http://ravsite.net/twoj-isp-to-operator-sieci-komorkowej-niedobrze/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 07 Oct 2008 15:44:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ravicious</dc:creator>
				<category><![CDATA[GSM]]></category>
		<category><![CDATA[Tech]]></category>
		<category><![CDATA[iPlus]]></category>
		<category><![CDATA[optymalizacja]]></category>
		<category><![CDATA[rady]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ravsite.net/?p=323</guid>
		<description><![CDATA[Dobrze&#8230; Mówisz więc, że chcesz kupić sobie internet. Dobra rada &#8211; nie kupuj iPlusa, blueconnecta, Orange Free czy innego szajsu. Już kupiłeś? I to na dodatek jedno z wcześniej wymienionych?! Niedobrze. Siedzisz w tym samym bagnie, co ja. Dlatego chcę przekazać Ci kawałek mojej wiedzy na temat optymalizacji tego ścierwa, które posiadasz. Używam go już [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://ravsite.net/wprs/wp-content/uploads/2008/10/plus-modified.jpg" alt="iPlus" class="image" />Dobrze&#8230; Mówisz więc, że chcesz kupić sobie internet. Dobra rada &#8211; nie kupuj iPlusa, blueconnecta, Orange Free czy innego szajsu. Już kupiłeś? I to na dodatek jedno z wcześniej wymienionych?! Niedobrze. Siedzisz w tym samym bagnie, co ja. Dlatego chcę przekazać Ci kawałek mojej wiedzy na temat optymalizacji tego ścierwa, które posiadasz. Używam go już prawie rok i uwierz, nie jest łatwo.<br />
<span id="more-323"></span></p>
<h3>Podstawy</h3>
<p>Istnieje kilka rzeczy, o których musisz wiedzieć:
<ul>
<li>Pewne jest tylko to, że prędkość Twojego połączenia zostanie obniżona po przekroczeniu limitu transferu.</li>
<li>Reszta rzeczy jest niestabilna i istotną rolę odgrywa tutaj aspekt losowości.</li>
<li>Twoją księgą wiedzy i pomocną dłonią jest forum <a href="http://www.bez-kabli.pl/i">bez kabli</a>.</li>
<li>Chcesz pomocy mejlowej u Twojego <acronym title="Internet Service Provider">ISP</acronym>?<br />
<blockquote><p>W odpowiedzi proszę Pana o kontakt telefoniczny w tej sprawie z Działem Pomocy Technicznej. Konsultant na bieżąco zweryfikuje konfigurację posiadanego przez Pana sprzętu.</p></blockquote>
</li>
</ul>
<h3>Limit transferu</h3>
<ul>
<li>Jeśli twój limit transferu wynosi około 1 GB, to pożegnaj się z torrentami, porno czy ściąganiem z <acronym title="RapidShare">RS</acronym>, chyba, że chcesz jechać pół miesiąca na prędkości 32 kbit/s&#8230;</li>
<li>O stronach typu deviantART, YouTube oraz innych z dużą ilością obrazków/wideo też możesz zapomnieć.</li>
<li>Jeśli nie posiadasz znajomego, który ma neta bez limitów transferu, to siedzisz w jeszcze gorszym bagnie, niż ja. <strong>Musisz</strong> mieć kogoś takiego. W innym wypadku szybko przekroczysz limit, nawet ściągając pliki po 5 &#8211; 10 MB.</li>
<li>Zainstaluj wtyczkę do Firefoksa <a href="https://addons.mozilla.org/pl/firefox/addon/1865">Adblock Plus</a> &#8211; zaoszczędzisz wiele transferu na niepotrzebnych reklamach graficznych <small>(pamiętaj o wyłączeniu w ustawieniach filtrów dotyczących Google AdSense i innych znanych ci reklam nieinwazyjnych &#8211; nie będą Ci one w niczym przeszkadzały, a pomożesz autorom stron i będziesz trochę mniejszym pasożytem)</small>.</li>
<li>Kolejna przydatna wtyczka do Liska to <a href="https://addons.mozilla.org/en-US/firefox/addon/433">Flashblock</a> &#8211; blokuje wszelkie elementy Flash. Oczywiście będziesz mógł je włączyć.</li>
<li>Był taki program do kompresowania przesyłanych danych&#8230; Bardzo ciekawy, jednak używając go zdarzały mi się problemy z połączeniem. Miał bardzo dużo opcji, np. włączenie kompresji w programach typu <acronym title="Instant Messenger">IM</acronym> oraz w grach <small>(między innymi Diablo, Lineage)</small>.</li>
<li>Nie pamiętam już, co to kamera internetowa i Skype.</li>
<li>Ogólnie rzecz biorąc &#8211; nie ściągaj zbyt dużych plików, zapomnij o wyżej wspomnianych stronach i programach, a limit transferu powinieneś przekroczyć niedługo przed jego resetem.</li>
<li>Dla tych, którym nie zależy na jakości grafik na stronach &#8211; w iPlusie dostępna jest bezpłatna usługa <a href="http://www.iplus.pl/indywidualni-promocje-optimizer.html">Optimizer</a>, która pozwala na kompresowanie pobieranych obrazków, dzięki czemu można zaoszczędzić trochę na transferze kosztem jakości grafik. Nie korzystam z niej, ale można spróbować.</li>
</ul>
<h3>Sposoby na lepszą stabilność/szybkość połączenia</h3>
<p>Z góry uprzedzam, że będę często linkował do bez-kabli &#8211; po prostu stamtąd pochodzi moja wiedza.</p>
<ul>
<li>Wywal iPlus Managera <small>(czy co tam masz)</small>, rozpinuj kartę SIM i łącz się przez Dial-up. Zmień czas bezczynności przed rozłączeniem na godzinę, dwie &#8211; mi to bardzo pomogło, połączenie było o niebo stabilniejsze, rozłączało się tylko raz na trzy dni. <a href="http://www.bez-kabli.pl/viewtopic.php?t=7211">Szczegółowy opis konfiguracji</a> oczywiście na forum bez-kabli.</li>
<li><a href="http://peb.pl/sieci/224330-antena-domowej-roboty-internet-radiowy.html">Antena domowej roboty</a> &#8211; tania, a dobra. Skuteczność oceniam na 5 w skali dziesięciostopniowej. Pamiętaj &#8211; ta antena powinna poprawić zasięg, ale nie stabilność. Przynajmniej ja tak miałem.</li>
<li>Kupno HUB-a USB z zasilaczem &#8211; <a href="http://www.bez-kabli.pl/printview.php?t=6635&#038;start=15">Fancie pomogło</a>. Mnie nie. Możesz spróbować &#8211; niektóre modemy są wrażliwe na punkcie zasilania.</li>
<li>Pod porty USB powinien być podpięty tylko modem, chyba, że masz zasilacz <small>(patrz wyżej)</small> &#8211; to bardzo pomaga.</li>
<li><a href="http://www.bez-kabli.pl/viewtopic.php?t=5736">Antena kierunkowa</a> podobno czyni cuda. Ja się o tym nie przekonałem, ale myślę, że warto spróbować i chyba spróbuję. Nie zawsze trzeba kupować gotową, można <a href="http://www.bez-kabli.pl/viewtopic.php?t=2014">złożyć własnoręcznie</a>.</li>
<li>Położenie jakiegoś metalowego <span class="kursywa">&#8216;złomu&#8217;</span> obok modemu może pomóc, np. zwykła antena od radia owinięta kablem.</li>
<li>Być może <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Base_Transceiver_Station">BTS</a>, z którym łączy się modem, jest przeciążony. Wtedy przyda się antena kierunkowa.</li>
</ul>
<p>Powtórzę raz jeszcze &#8211; <strong>tutaj nic nie jest pewne. Niektóre z powyższych metod mogą Ci pomóc, inne zaszkodzić. Wszystko robisz na własną odpowiedzialność.</strong></p>
<p>Pewnie istnieje jeszcze wiele innych sposobów na optymalizację połączenia i zmniejszenie ilości przesyłanych danych. Wymieniłem tylko te, o których wiem i które komuś pomogły. Liczę na konstruktywną krytykę i na to, że komuś ten wpis pomoże.</p>
<p>Za pomoc przy pisaniu wpisu dziękuję <a href="http://blog27.tomash.pl/">tomashowi</a>, który jest bardziej obeznany w temacie ;-)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ravsite.net/twoj-isp-to-operator-sieci-komorkowej-niedobrze/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>18</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gdzie przechowywać swoje pliki, czyli o Box.net krótka gadka</title>
		<link>http://ravsite.net/gdzie-przechowywac-swoje-pliki-czyli-o-boxnet-krotka-gadka/</link>
		<comments>http://ravsite.net/gdzie-przechowywac-swoje-pliki-czyli-o-boxnet-krotka-gadka/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 17 Jul 2008 12:32:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ravicious</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Tech]]></category>
		<category><![CDATA[Web 2.0]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ravsite.net/?p=169</guid>
		<description><![CDATA[
Ostatnio szukałem serwisu, który umożliwiałby mi przechowywanie plików. Oczywiście, mógłbym skorzystać z mojego konta i wrzucać wszystkie pliki poprzez FTP na serwer, ale ten pomysł jakoś nie przypadł mi do gustu. Pełno jest serwisów, które oferują miejsce na przechowywanie plików, tak zwane wirtualne dyski. Ja z tych wszystkich ofert musiałem wybrać jedną.
Z doświadczenia wiem, że [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://ravsite.net/wprs/wp-content/uploads/2008/07/dyskiwymienne.png" alt="Serwisy oferujące dyski wirtualne" title="Serwisy oferujące dyski wymienne" width="240" height="60" class="imagecenter" /></p>
<p>Ostatnio szukałem serwisu, który umożliwiałby mi przechowywanie plików. Oczywiście, mógłbym skorzystać z mojego konta i wrzucać wszystkie pliki poprzez FTP na serwer, ale ten pomysł jakoś nie przypadł mi do gustu. Pełno jest serwisów, które oferują miejsce na przechowywanie plików, tak zwane wirtualne dyski. Ja z tych wszystkich ofert musiałem wybrać jedną.</p>
<p>Z doświadczenia wiem, że nie ma czegoś takiego jak nieograniczony transfer. Nawet, gdy jest tak napisane, to admin i tak zablokuje konto <small>(po prostu powoduje zbyt duże przeciążenie)</small>. Zresztą większość stron takiego kitu nie wciska i z góry reguluje limity.</p>
<p>Szukanie w Google uznałem raczej za nieefektywne, chciałem, żeby ktoś polecił mi dany serwis. Strony pokroju Rapidshare z mnóstwem warezu też mnie nie przekonywały&#8230; Poblipowałem trochę, popytałem i znalazłem te serwisy, które mi najbardziej odpowiadały.<br />
<span id="more-169"></span></p>
<h3>Polacy nie gęsi&#8230;</h3>
<p>Pierwsze na myśl przyszły mi dwa serwisy. Pierwszym z nich był <a href="http://sendspace.pl/">SendSpace.pl</a>. Ludzie z <a href="http://www.nokia6300.pl/">forum Nokii 6300</a> umieszczali tam motywy, dźwięki, aplikacje i gry <small>(są chyba w &#8220;Serwisach partnerskich&#8221;)</small>. Okazało się, że to serwis nie dla mnie, ale chciałbym o nim trochę napisać. W SendSpace można zbierać punkty, które można później wymienić na rzeczy typu pendrive, kamera internetowa itp. Problem w tym, że punktów trzeba nazbierać sporo, co nie jest łatwe. SendSpace nie pobiera żadnych opłat, niezarejestrowani użytkownicy mogą uploadować pliki, jednak mają oni mniejsze możliwości &#8211; po rejestracji można między innymi modyfikować wgrane pliki, zabezpieczać je na hasło, czy tworzyć katalogi. Maksymalny rozmiar pliku to 200MB, ale jeśli przez 21 dni nikt nie pobierze pliku, zostanie on usunięty. Takie coś zupełnie mi nie odpowiadało, więc postanowiłem szukać dalej.</p>
<p>Drugim serwisem, o którym pamiętałem, był <a href="http://www.chomikuj.pl/">Chomik</a> &#8211; przyjazny dysk internetowy <small>(chyba wirtualny&#8230;)</small>. Chomik miał wyższe <span class="kursywa">referencje</span> niż SendSpace: <a href="http://www.adamklimowski.pl/">Adam</a> trzyma tam swoje <a href="http://chomikuj.pl/adamklimowski/Wordpress+themes">spolszczenia do skórek</a>, a <a href="http://webfan.pl">Paweł</a> nawet <a href="http://webfan.pl/chomikuj-pliki.html">napisał co nieco o nim</a>. Postanowiłem zobaczyć, czy się sprawdzi, więc szybko znalazłem <a href="http://www.chomikuj.pl/FAQ.aspx">FAQ Chomika</a>. Chomik oczywiście jest darmowy, chociaż można dokupić dodatkowe gigabajty transferu. Jakieś ograniczenia?</p>
<blockquote><p>Nie ma żadnych ograniczeń co do wielkości plików przechowywanych na Chomiku ani czasu ich przechowywania. Nie ma też ograniczeń transferu w przypadku wysyłania plików na Chomika.</p>
<p>Niestety, ściąganie plików większych niż 1 MB jest ograniczone do 50 MB tygodniowo w przypadku bezpłatnego konta ChomikFriend. By móc ściągać więcej, możesz dokupić dodatkowy transfer lub ulepszyć swoje konto do ChomikExplorera lub ChomikManiaca.</p>
<p>Żadne limity nie dotyczą plików, które na Chomika wrzucił jego właściciel. Chomik nie wprowadza limitów prędkości transferu, jedynym ograniczeniem w tym względzie jest prędkość łącza internetowego na całej trasie od Ciebie do Chomika.</p></blockquote>
<p>Nie wiem, dlaczego, ale te słowa odrzuciły mnie od Chomika. Kolejny serwis nie dla mnie. Jeśli kogoś interesują zalety Chomika, to odsyłam do wyżej wspomnianego wpisu Pawła.</p>
<h3>Czas na coś z zagranicy</h3>
<p>Na Bilpie zapytałem o takie serwisy. <a href="http://carlson.blip.pl/">Carlson</a> <span class="kursywa">opowiedział</span> mi o <a href="http://getdropbox.com/">Dropboksie</a>. Zapowiadało się ciekawie &#8211; limity w zupełności wystarczające, poprosiłem więc Carlsona o zaproszenie do tego serwisu. Okazało się, że do korzystania z Dropboksa muszę pobrać ich program &#8211; całe 7MB! Przy mojej prędkości neta <small>(iPlus, przycięta szybkość, pobieranie plików maks. 5KB/s)</small> nie chciało mi się tyle czekać, zresztą nie takiego serwisu szukałem <small>(nie chciałem korzystać z dodatkowego softu, a wrzucać pliki via WWW/mail)</small>. Prezentuje się on dość ciekawie, na <a href="http://getdropbox.com/">oficjalnej stronie</a> możecie obejrzeć prezentację możliwości Dropboksa.</p>
<p>Drugi serwis przedstawił mi <a href="http://pecet.jogger.pl/">Pecet</a>, a zwał się on <a href="http://www.box.net/">Box.net</a>. <span class="kursywa">Motto</span> Box.net to <span class="kursywa">&#8220;store here, access anywhere&#8221;</span> &#8211; tym hasłem może reklamować się chyba każdy podobny do Box.net serwis&#8230; Płacić za dysk wirtualny nie chciałem, więc musiałem wybrać ofertę darmową <span class="kursywa">Lite</span>. <a href="http://www.box.net/info/pricing-plans">Parametry</a> odpowiadały mi w stu procentach: 1GB miejsca na pliki, limit transferu 10GB i ograniczenie wielkości pliku do 10MB. Warezu nie zamierzałem tam wrzucać, więc ten limit mi odpowiadał. Przystąpiłem do szybkiej rejestracji i znalazłem się w panelu zarządzania plikami.</p>
<p>Layout niczego sobie, więc przystąpiłem do pierwszych testów. Brak reklam. Wrzuciłem kilka mniejszych plików <span class="kursywa">(mam baaardzo słaby upload)</span>, ten proces przebiegł bez problemu. Potem postanowiłem uploadować plik, który ważył jakieś 500KB. I tu zaczęły się kłopoty, bo pliki uploadowały się poprzez Flasha, na szczęście w opcjach istnieje możliwość zmiany metody uploadu z <code>Flash upload</code> na <code>Ajax upload</code> <small>(przy okazji zmieniłem awatar, wpisałem adres swojej strony i uzupełniłem parę innych rzeczy)</small> &#8211; teraz już bez problemu wrzuciłem większe pliki. Istnieje też upload typu Drag &#038; Drop <small>(z ang. <span class="kursywa">Przeciągnij i upuść</span>)</small>, jednak ten aplet Java&#8230; zawiesza mi przeglądarkę, a nawet u kolegi z łączem 1 megabit aplet długo się wczytuje. Jeśli trzeba wrzucić naprawdę dużo plików, to ta metoda jest dobra, ale można skorzystać też z tej opisanej poniżej&#8230;</p>
<p>Warto wspomnieć o czwartej metodzie uploadu. Otóż można uploadować pliki via e-mail &#8211; trzeba tylko wysłać z odpowiedniego adresu mejla na adres upload@box.net, a załączniki wylądują w folderze <span class="kursywa">Upload from email</span> &#8211; jeżeli siedzę na własnym kompie, to właśnie z tej metody korzystam.</p>
<p>Podoba mi się też pewna funkcjonalność. Jeśli inny użytkownik wrzucił jakiś plik i udostępnił nam do niego link, wystarczy kliknąć <span class="kursywa">Save to MyBox</span> i plik ląduje na naszym koncie. Zaprawdę powiadam Wam, przydatna funkcja.</p>
<p>Nie należy zapomnieć o możliwości zapraszania kolaborantów, którzy w danym folderze &#8211; tak, tak, w Box.net można pakować pliki w folder &#8211; mogą edytować pliki razem z nami. W wersji Lite można <del datetime="2008-07-17T10:46:54+00:00">zaprosić bodajże pięć takich osób</del> utworzyć pięć takich folderów kolaboracyjnych. Użytkownicy oferty <span class="kursywa">Business</span> mogą stworzyć pięć kont dla pięciu różnych użytkowników, czyli pięć osób, dla których przeznaczone są osobne foldery.</p>
<p>Poza tym możemy wysłać mejla z linkiem do pliku znajomym &#8211; poprzez wbudowaną funkcję wysyłania mejli, bądź przez Gmaila <small>(jeżeli posiadamy tam konto i zarejestrowaliśmy się za pomocą gmailowego mejla)</small>. No właśnie &#8211; Box.net współpracuje z innymi serwisami, m. in. ze wcześniej wspomnianym Gmailem, Picnikiem, Twitterem, iPaperem, WordPressem, Zoho oraz wieloma innymi serwisami. I tak na przykład wystarczy kliknąć <span class="kursywa">Preview</span> przy pliku PDF, by podejrzeć go w serwisie iPaper, czy obrobić zdjęcie w Picniku i zapisać na dysk wirtualny.</p>
<p>Kilka plików, które umieściłem w serwisie:
<ul>
<li><a href="http://www.box.net/shared/pms6ceqkg0">egzamin humanistyczny z 2008 roku</a></li>
<li><a href="http://www.box.net/shared/zbdgvk9es8">screenshoty z Box.net</a></li>
</ul>
<p><embed src="http://www.box.net/static/flash/box_explorer.swf?widgetHash=zbdgvk9es8&#038;cl=0" width="460" height="345" wmode="transparent" type="application/x-shockwave-flash"></embed></p>
<p>Takich funkcjonalności Box.net posiada wiele, zachęcam więc do rejestracji oraz wymiany zdań o tym serwisie, bo przecież nie tylko ja z niego korzystam :)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ravsite.net/gdzie-przechowywac-swoje-pliki-czyli-o-boxnet-krotka-gadka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>15</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Opera Mini 4.1 &#8211; powinni tego zabronić</title>
		<link>http://ravsite.net/opera-mini-41-powinni-tego-zabronic/</link>
		<comments>http://ravsite.net/opera-mini-41-powinni-tego-zabronic/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 11 Jul 2008 11:34:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ravicious</dc:creator>
				<category><![CDATA[GSM]]></category>
		<category><![CDATA[Software]]></category>
		<category><![CDATA[Tech]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Opera]]></category>
		<category><![CDATA[przeglądarki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ravsite.net/?p=167</guid>
		<description><![CDATA[Opera Mini to najczęściej używany przeze mnie program, jeśli chodzi o programy na platformy mobilne. Od 29 listopada (w ten dzień dostałem moją Nokię 6300) spędziłem w Internecie (poprzez Operę Mini oczywiście) 208 godzin, 40 minut i 33 sekundy. Odebrałem 346 megabajtów danych, a prawie 27 megabajtów danych zostało wysłanych. Dlatego też wygoda w przeglądaniu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href='http://www.slashphone.com/opera-mini-41-available-now-13458'><img src="http://ravsite.net/wprs/wp-content/uploads/2008/07/operamini41-234x300.jpg" alt="Opera Mini 4.1" title="Opera Mini 4.1" width="234" height="300" class="image" /></a>Opera Mini to najczęściej używany przeze mnie program, jeśli chodzi o programy na platformy mobilne. Od 29 listopada <small>(w ten dzień dostałem moją Nokię 6300)</small> spędziłem w Internecie <small>(poprzez Operę Mini oczywiście)</small> 208 godzin, 40 minut i 33 sekundy. Odebrałem 346 megabajtów danych, a prawie 27 megabajtów danych zostało wysłanych. Dlatego też wygoda w przeglądaniu Internetu jest dla mnie ważna.</p>
<p>Korzystałem z Opery Mini w wersji 2.0, 4.0 i 4.1. Największy skok to oczywiście zmiana wersji z 2.0 na 4.0 &#8211; 2.0 nie obsługiwała poprawnie JavaScriptu, strony wyświetlały się tak, jakby w 4.0 włączono opcje <code>Mały ekran</code>. Wszystkie wersje starsze niż 4.1 nie posiadały błędów <small>(a jak już jakiś występował, to naprawdę rzadko)</small>. Za to wersja 4.1 ma ich masę&#8230;</p>
<p><span id="more-167"></span></p>
<p>Po pierwsze: wczytywanie stron. Jakieś 30% stron po prostu nie chce się wczytać, np. moja, <a href="http://netto.blox.pl/">net to</a> czy <a href="http://www.wykop.pl">Wykop</a>. Blog Marcina wczytuje się niepoprawnie <small>(nie mogę przeglądać wpisów)</small>, Wykop w ogóle się nie wczytuje, a moja raz na dziesięć &#8211; co chwilę odświeżam stronę i widzę tylko link do kanału RSS u góry. A podobno strony miały wczytywać się o połowę szybciej, niż w wersji 4.0. Szkoda, że tej różnicy nie widać.</p>
<p>Po drugie: wczytywanie obrazków. Często zdarza mi się przeglądać obrazki. Jeśli widok obrazów mam wyłączony, Opera ich nie wczytuje, a <span class="kursywa">sumuje</span> kolory z całego obrazu i wyświetla tylko jeden, ale wymiary są takie same. Na przykład wygląda to tak, że zamiast swojego oka na blipowym awatarze widzę brązowy kwadrat. Jeżeli chcę obejrzeć obrazek, muszę nacisnąć klawisz <code>[1]</code> i wybrać <code>Otwórz obraz</code>, a następnie mogę go dokładnie obejrzeć na przybliżeniu. O ile w przypadku małych obrazków nie stanowi to problemu, to w fotografiach często zamiast poszczególnych części zdjęcia wyświetla się <span class="kursywa">zsumowany</span> kwadrat. W wersji 4.0 występował podobny błąd, ale zdjęcie wczytywało się poprawnie, jedynie poszczególne kwadraty były jaśniejsze/ciemniejsze. Denerwuje mnie to, bo przecież zdjęcie to nie jest kilka kilobajtów.</p>
<p>Po trzecie: zawieszanie się przeglądarki. Po prostu widzę biały ekran oraz ten standardowy, czerwony pasek i nic nie mogę zrobić. Pozostaje wyłączenie Opery za pomocą czerwonego przycisku. Historia ostatnio przeglądanych stron zostaje, niestety, utracona. Czasami wywala też komunikat <span class="kursywa">&#8220;Brak pamięci&#8221;</span>, ale na szczęście wystarczy odświeżyć stronę.</p>
<p>Po czwarte: wyświetlanie się błędu o tym, że <span class="kursywa">&#8220;nie można połączyć się z Internetem&#8221;</span>, kiedy zasięg jest i pięć sekund temu wczytałem inną stronę. Odświeżenie strony pomaga tylko czasami, gdy nie pomoże to trzeba cofnąć się na poprzednią stronę i znów kliknąć w link/wpisać adres strony. Przypomina mi to <a href="http://www.wykop.pl/link/62118/handler-gorszy-pan-gabka">wykopowy handler</a> i jest to równie wkurzające.</p>
<p>Poza tymi czterema błędami raczej większych wpadek nie ma. Mógłbym opisać więcej wad, ale te dodatkowe wady to wina tego, że posiadam niepodpisaną wersję Opery. Jeżeli chcesz dowiedzieć się, jakie zmiany zaszły między wersją 4.0 a 4.1, to polecam przeczytanie wpisu pt. <a href="http://blog.lukem.net/2008/05/17/tydzien-z-opera-mini-4-1/">&#8220;Tydzień z Operą Mini 4.1&#8243;</a> na <a href="http://blog.lukem.net/">blogu Lukema</a>.</p>
<p>Opery używam na Nokii 6300 &#8211; może tylko na tym telefonie występują takie błędy? Prosiłbym o wasze opinie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ravsite.net/opera-mini-41-powinni-tego-zabronic/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>30</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Google Tłumacz &#8211; jak poprawił się po czterech tygodniach</title>
		<link>http://ravsite.net/google-tlumacz-jak-poprawil-sie-po-czterech-tygodniach/</link>
		<comments>http://ravsite.net/google-tlumacz-jak-poprawil-sie-po-czterech-tygodniach/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 17 Jun 2008 14:38:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ravicious</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Tech]]></category>
		<category><![CDATA[Google]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ravsite.net/?p=146</guid>
		<description><![CDATA[Jakiś miesiąc temu ukazała się polska wersja Google Translate. Inaczej mówiąc, Google Tłumacz umieć mówić po polskiemu. Tłumacz online jak to tłumacz online &#8211; zazwyczaj jakość tłumaczenia nie jest oszałamiająca, ale proste zwroty potrafi przetłumaczyć (nawet ja użyłem go podczas tłumaczenia wtyczek, kiedy trzeba było przetłumaczyć garść słówek).
Podobno też Google miało zatrudnić tłumaczy polsko-angielskich na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href='http://ravsite.net/wprs/wp-content/uploads/2008/06/google-translator.gif'><img src="http://ravsite.net/wprs/wp-content/uploads/2008/06/google-translator.gif" alt="Google Translator" title="Google Translator" width="150" height="55" class="image" /></a>Jakiś miesiąc temu <a href="http://tomasz.topa.pl/google-translate-obsluguje-jezyk-polski-bezplatny-translator-tlumacz-google.html">ukazała się polska wersja Google Translate</a>. Inaczej mówiąc, Google Tłumacz umieć mówić po polskiemu. Tłumacz online jak to tłumacz online &#8211; zazwyczaj jakość tłumaczenia nie jest oszałamiająca, ale proste zwroty potrafi przetłumaczyć <small>(nawet ja użyłem go podczas tłumaczenia wtyczek, kiedy trzeba było przetłumaczyć garść słówek)</small>.</p>
<p>Podobno też Google miało zatrudnić tłumaczy polsko-angielskich na etat, którzy prócz tłumaczenia interfejsów, mieli mieć również za zadanie zajmowanie się tym translatorem <small><a href="http://www.gimpuj.info/index.php/topic,16201.msg79415.html#msg79415">(żródło)</a></small> Postanowiłem sprawdzić, jak postarali się owi tłumacze.<br />
<span id="more-146"></span></p>
<h3>28 dni minęło&#8230;</h3>
<p>Dokładnie cztery tygodnie temu, 20 maja, przetłumaczyłem za pomocą Google Tłumacza i zrobiłem zrzut jednego z moich wpisów pt. <span class="kursywa"><a href="http://ravsite.net/index.php/multitasking-nie-stanowi-dla-mnie-zagrozenia/">Multitasking nie stanowi dla mnie zagrożenia</a></span>  i zapisałem go w formacie <abbr title="Portable Document Format"<code>PDF</code></abbr>. Wpis był tłumaczony z języka polskiego na angielski. Dzisiaj, 17 czerwca, po czterech tygodniach, ponownie przetłumaczyłem wpis i zrobiłem zrzut.</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://www.box.net/shared/zfc2emx3c5">Pobierz oba zrzuty</a></p>
<p>Werdykt - nic się nie zmieniło. A szkoda. Pokładałem w owych tłumaczach duże nadzieje.</p>
<p>Cóż, zobaczymy za pół roku...</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ravsite.net/google-tlumacz-jak-poprawil-sie-po-czterech-tygodniach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zrób zrzut ekranu za pomocą Linijek</title>
		<link>http://ravsite.net/zrob-zrzut-ekranu-za-pomoca-linijek/</link>
		<comments>http://ravsite.net/zrob-zrzut-ekranu-za-pomoca-linijek/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 07 Jun 2008 12:06:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ravicious</dc:creator>
				<category><![CDATA[Software]]></category>
		<category><![CDATA[Tech]]></category>
		<category><![CDATA[programy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ravsite.net/?p=136</guid>
		<description><![CDATA[Zrzuty ekranu robiłem zawsze za pomocą GIMPa. Nie muszę mówić, że długo się ładował. Musiałem znaleźć jakąś alternatywę. Mogłem skorzystać z programu SnagIt, ale program niestety nie jest darmowy. Szukałem, szukałem, aż znalazłem na blogu Szymona wpis o programie Rulers. Postanowiłem go sprawdzić.

Żeby dobrze Wam go przedstawić, porównam go do GIMPa. Załóżmy, że ekran monitora [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href='http://ravsite.net/wprs/wp-content/uploads/2008/06/rulers-oknoglowne.png' rel="lightbox"><img src="http://ravsite.net/wprs/wp-content/uploads/2008/06/rulers-oknoglowne-300x172.png" alt="Rulers" title="Rulers - okno główne" width="300" height="172" class="image" /></a>Zrzuty ekranu robiłem zawsze za pomocą GIMPa. Nie muszę mówić, że długo się ładował. Musiałem znaleźć jakąś alternatywę. Mogłem skorzystać z programu SnagIt, ale program niestety nie jest darmowy. Szukałem, szukałem, aż znalazłem na blogu Szymona wpis <a href="http://zaistniejwsieci.pl/2008/05/18/rulers-program-do-mierzenia-pobierania-kolorow-i-robienia-zrzutow-ekranowych-w-jednym/">o programie Rulers</a>. Postanowiłem go sprawdzić.<br />
<span id="more-136"></span><br />
Żeby dobrze Wam go przedstawić, porównam go do GIMPa. Załóżmy, że ekran monitora to nowy obraz, a Rulers to narzędzie do tworzenia prowadnic, gilotynowania, kadrowania, pobierania kolorów oraz zoomu w jednym.</p>
<p>Po włączeniu programu ukazują się nam dwa panele: są niczym linijki ustawione na naszym ekranie, lecz raczej nie będziemy z nich korzystać. Program wywołuje się kliknięciem na dowolną linijkę <small>(można je schować, klikając na minusa w lewym górnym rogu ekranu)</small>. Obsługa programu jest bardzo prosta, kolejne prowadnice <small>(czyli linie poziome i pionowe)</small> stawiamy wybierając odpowiednią opcję z menu, lub prościej, używając skrótów klawiszowych: <code>[CTRL + 2]</code> i <code>[CTRL + 3]</code> dla prowadnic poziomych i pionowych oraz <code>[CTRL + 1]</code> dla punktu przecięcia dwóch prowadnic. Prowadnice można też skasować: aktywną, poziomą prowadnicę kasuje skrót <code>[CTRL + 4]</code>, prowadnicę pionową &#8211; <code>[CTRL + 5]</code>, a wszystkie linie na ekranie usuwa <code>[CTRL + 6]</code>.</p>
<p>Wykonywanie zrzutów ekranu również nie jest trudne, do wyboru mamy kilka opcji: zrzut pełnego ekranu do schowka <code>[CTRL + 7]</code> lub na pulpit <code>[CTRL + 8]</code>. Pozostałe dwie opcje wymagają ustawienia prowadnic, ponieważ program będzie robił zrzuty obszaru. Co to jest obszar? Przedstawię to na obrazku:</p>
<p><a href="http://ravsite.net/wprs/wp-content/uploads/2008/10/rulers-prowadnice.jpg" class="lightbox"><img src="http://ravsite.net/wprs/wp-content/uploads/2008/10/rulers-prowadnice-150x150.jpg" alt="Prowadnice w programie Rulers" title="Rulers - prowadnice" width="150" height="150" class="imagecenter" /></a></p>
<p>Skróty klawiszowe: do schowka <code>[CTRL + 9]</code> i na pulpit <code>[CTRL + 0]</code>. Istnieje możliwość skopiowania koloru do schowka &#8211; <code>[CTRL + C]</code>.</p>
<p>Program możemy dostosować do swoich potrzeb: możemy m. in. zmienić kolory prowadnic i obszarów, zmienić jednostkę długości na <span class="kursywa">linijkach</span>, przezroczystość <span class="kursywa">linijek</span> oraz ich położenie. Można też włączyć zoom. Przydatna opcja gdy chcemy zrobić zrzut okna programu &#8211; prowadnice ustawiamy wtedy na narożnikach okna.</p>
<p>Brakuje mi opcji ustawienia katalogu docelowego i nazwy pliku. Oszczędziłbym czas, gdybym nie musiał kopiować plików z pulpitu i jeszcze je odpowiednio nazywać.</p>
<p>Twórcy przygotowali <a href="http://www.omnidea.it/en/software/rulers/screenshot/index.html">krótką prezentację programu</a>.</p>
<h3>Podsumowanie</h3>
<p>Program mogę polecić każdemu, kto chce kadrować zrzuty bezpośrednio na ekranie. Program jest lekki, nie zabiera dużo pamięci. Jest ciekawą alternatywą dla opcji robienia zrzutu ekranu w takich programach jak GIMP czy SnagIt.</p>
<p>Pobierz <a href="http://www.omnidea.it/files/rulers/RulersSetup.exe">wersję dla Windows</a> lub <a href="http://www.omnidea.it/files/rulers/Rulers.dmg">wersję dla Maca</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ravsite.net/zrob-zrzut-ekranu-za-pomoca-linijek/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>11</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>iPlus Manager 2.0 wersją rewolucyjną?</title>
		<link>http://ravsite.net/iplus-manager-20-wersja-rewolucyjna/</link>
		<comments>http://ravsite.net/iplus-manager-20-wersja-rewolucyjna/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 31 May 2008 10:28:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ravicious</dc:creator>
				<category><![CDATA[GSM]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Software]]></category>
		<category><![CDATA[Tech]]></category>
		<category><![CDATA[interfejs]]></category>
		<category><![CDATA[iPlus]]></category>
		<category><![CDATA[Plus GSM]]></category>
		<category><![CDATA[programy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ravsite.net/?p=125</guid>
		<description><![CDATA[
Tydzień temu ukazała się nowa wersja programu iPlus Manager, oznaczona liczbą 2.0. Po namiętnym testowaniu i przeczytaniu wpisu Tomasza muszę przyznać, że nowa wersja to wersja 1.94 w nowym opakowaniu plus kilka dodatków. Wersja 2.0 nie jest wersją rewolucyjną, jeśli chodzi o samego managera. Jest natomiast przełomem względem wersji 1.94.

Precz z zielenią
Co jest takiego w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.iplus.pl/" rel="nofollow"><img src="http://ravsite.net/wprs/wp-content/uploads/2008/05/iplus.png" alt="Logo iPlus" title="iPlus" width="219" height="90" class="imagecenter" /></a></p>
<p>Tydzień temu ukazała się nowa wersja programu iPlus Manager, oznaczona liczbą 2.0. Po namiętnym testowaniu i przeczytaniu <a href="http://blog27.tomash.pl/2008/05/29/iplus-manager-20-dostepny">wpisu Tomasza</a> muszę przyznać, że nowa wersja to wersja 1.94 w nowym opakowaniu plus kilka dodatków. <strong>Wersja 2.0 nie jest wersją rewolucyjną, jeśli chodzi o samego managera.</strong> Jest natomiast przełomem względem wersji 1.94.<br />
<span id="more-125"></span></p>
<h3>Precz z zielenią</h3>
<p>Co jest takiego w nowym managerze, że uznałem go za wersję przełomową w stosunku do poprzedniej? <strong>Cały design programu został zmieniony.</strong> Skończono z tą plastikową zielenią. Po prostu cały wygląd jest ładniejszy, a sam interfejs bardziej intuicyjny. Wszystko jest pogrupowane w schludnym menu, a opcje zostały uzupełnione o zakładki, dzięki czemu poruszanie się po nich również jest łatwiejsze. Niestety, nie posiadam ani nie znalazłem screenów poprzedniej wersji.</p>
<p><a href='http://ravsite.net/wprs/wp-content/uploads/2008/05/iplus-oknoglowne.png' class="lightbox"><img src="http://ravsite.net/wprs/wp-content/uploads/2008/05/iplus-oknoglowne-300x179.png" alt="iPlus - okno główne" title="iPlus - okno główne" width="300" height="179" class="imagecenter" /></a></p>
<h3>Szybszy? Wolniejszy?</h3>
<p>Tak, wersja 2.0 jest szybsza od poprzedniej, <acronym title="in my humble opinion - moim skromnym zdaniem">IMHO</acronym> wczytywanie trwa trochę dłużej, jednak logowanie trwa krócej <small>(bo odbywa się właśnie podczas włączania aplikacji i przez to ładowanie trwa dłużej)</small>. Zamykanie aplikacji odbywa się piorunująco krócej względem wersji 1.94, jednak rozłączanie nadal trwa długo.</p>
<p>Istnieje jednak kilka bugów. Zdarza się, że manager z dziwnej przyczyny nie wykrywa mojego modemu i zrywa połączenie. Muszę wtedy wyłączyć komputer, odłączyć i podłączyć modem, a następnie znów włączyć komputer. Pewnego razu postanowiłem tak nie postępować: wyłączyłem i włączyłem aplikację. A raczej chciałem włączyć, bo uruchamianie trwało niemiłosiernie długo.</p>
<p>W ogóle iPlus ma jakieś niekontrolowane <span class="kursywa">zwiechy</span> &#8211; internet <span class="kursywa">siada</span> czasami na kilka minut.</p>
<p>Napisałem w tej sprawie do biura obsługi, a ci poprosili mnie o kontakt telefoniczny z Działem Pomocy Technicznej. Ech&#8230;</p>
<h3>Screenshots &#038; other stuff</h3>
<p>Obszerniejszą recenzję nowego iPlus Managera możecie znaleźć <a href="http://blog27.tomash.pl/2008/05/29/iplus-manager-20-dostepny">u Tomasza</a>, do recenzji dołączył on masę screenshotów, przez co możecie dokładniej poznać nowego managera.</p>
<p>Jeżeli miałbym ocenić zmiany, oceniłbym je na dobre, ale nie jakieś rewolucyjne. Jest kilka istotnych różnic, między innymi to, co napisał Tomek &#8211; 2.0 nie jest napisany we Flashu. Może teamowi pracującemu nad managerem uda się w przyszłości zrobić naprawdę dobrą wersję programu, czego im życzę.</p>
<h3>Aktualizacja (8.06)</h3>
<p><del datetime="2008-07-13T11:49:02+00:00">Kilka dni temu postanowiłem obrócić mój modem&#8230; do góry nogami. Gdy stał on normalnie, kartę SIM wkładałem do modemu na specjalnej płytce, karta była wtedy zwrócona ku dołowi, a płytka była nad nią, przez co karta mogła się osunąć.<br />
Modem jest obrócony już kilka dni i nie zanotowałem żadnego zerwanego połączenia.<br />
</del></p>
<h3>Aktualizacja (13.07)</h3>
<p>Nie widziałem większych pierdół niż te, które wyżej opisałem. Problemem nie było to, jak modem jest obrócony, ale zbyt mała moc do niego dochodząca. Zainteresowanych odsyłam do komentarzy, w których to problem jest lepiej opisany.</p>
<p style="text-align: center;"><strong><a href="http://iplus.pl/indywidualni-pobierz-iplus-manager.html">iPlus Manager 2.0 Download</a></strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ravsite.net/iplus-manager-20-wersja-rewolucyjna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>25</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
