<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>RavSite &#187; Recenzje</title>
	<atom:link href="http://ravsite.net/kategoria/recenzje/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://ravsite.net</link>
	<description>Luźne przemyślenia na różne tematy</description>
	<lastBuildDate>Wed, 30 Sep 2009 21:18:55 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=abc</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>20 dni męki</title>
		<link>http://ravsite.net/20-dni-meki/</link>
		<comments>http://ravsite.net/20-dni-meki/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 30 Jun 2009 10:48:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ravicious</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Software]]></category>
		<category><![CDATA[antywirus]]></category>
		<category><![CDATA[G DATA]]></category>
		<category><![CDATA[Kaspersky]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[security]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ravsite.net/?p=1130</guid>
		<description><![CDATA[Już kawał czasu używam pakietu Kaspersky Internet Security. Kupiłem go w ramach promocji Plusa za 1,22 zł. Niedużo, a pakiet ten jest naprawdę dobry. Czasami na niego narzekam, ale tylko czasami.
Pod koniec maja dostałem propozycję uczestniczenia w akcji organizowanej przez Usta-Usta: dostaję od G DATA ich pakiet InternetSecurity z licencją na rok, ale zobowiązuję się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Już kawał czasu używam pakietu Kaspersky Internet Security. Kupiłem go w ramach promocji Plusa za 1,22 zł. Niedużo, a pakiet ten jest naprawdę dobry. <a href="http://ravsite.net/kochany-pan-kaspersky/">Czasami na niego narzekam</a>, ale tylko czasami.</p>
<p>Pod koniec maja dostałem propozycję uczestniczenia w akcji organizowanej przez <a href="http://usta-usta.pl/">Usta-Usta</a>: dostaję od G DATA ich pakiet InternetSecurity z licencją na rok, ale zobowiązuję się też testować go przez 20 dni, a później napisać o nim swoją opinię.</p>
<p>Zgodziłem się<sup>[1]</sup>. Szkoda, że po wysłaniu maila wyrażającego zgodę na udział nie otrzymałem (jak na razie) żadnej informacji od Usta-Usta<sup>[2]</sup>.<br />
<span id="more-1130"></span><br />
<div id="attachment_1150" class="wp-caption aligncenter" style="width: 480px"><a href="http://ravsite.net/wprs/wp-content/uploads/2009/06/g-data-new.jpg" rel="lightbox" title="Zawartosc paczki od G DATA"><img src="http://ravsite.net/wprs/wp-content/uploads/2009/06/g-data-new-470x372.jpg" alt="Od lewej: podręcznik użytkownika, pudło, w którym upakowany był program, CD z G DATA InternetSecurity, szybki start, za nim katalog z informacjami prasowymi, a za katalogiem jedna z informacji prasowych, która ostatecznie nie pojawiła się w kadrze." title="Kliknij, aby powiększyć" width="470" height="372" class="size-medium wp-image-1150" /></a><p class="wp-caption-text">Od lewej: podręcznik użytkownika, pudło, w którym upakowany był program, CD z G DATA InternetSecurity, szybki start, za nim katalog z informacjami prasowymi, a za katalogiem jedna z informacji prasowych, która ostatecznie nie pojawiła się w kadrze.</p></div></p>
<p>Kilka dni po wysłaniu zgody otrzymałem paczkę z pakietem i marketingowym bełkotem, czyt. informacjami prasowymi od G DATA &#8211; szkoda, że <strong>wrzucono do nich wszystko, nawet informacje o produktach, których nie będę testował</strong>. Chętnie podzieliłbym się nimi, gdyby nie to, że <strong>ważą ponad 600 MB</strong> (nie licząc triali programów dołączonych na płycie).</p>
<p>Soft testowałem na <a href='http://ravsite.net/wprs/wp-content/uploads/2009/06/rav_at_hell.htm'>mojej poczciwej maszynie</a><sup>[3]</sup>.</p>
<h2>Włóż płytę do napędu&#8230;</h2>
<p>Z instalacją nie miałem większych problemów, prócz tego, że dwa razy musiałem restartować komputer. Tak, dwa razy, ponieważ Kaspersky dalej siedział zainstalowany, a jak powszechnie wiadomo, posiadanie dwóch antywirusów na raz to zuo i straszy dzieci. G DATA więc wyrzucił stosowny komunikat i zapytał, czy chcę go usunąć. Zgodziłem się, bo przecież nie miałem wyboru.</p>
<p>Kaspersky usunięty, czas ponownie uruchomić system. <strong>Po ponownym uruchomieniu wyskoczyło okienko z informacją w języku&#8230; największych przyjaciół mojego pradziadka.<br />
</strong><br />
<a href="http://ravsite.net/wprs/wp-content/uploads/2009/06/g_data-po_restarcie_507.png" rel="lightbox" title="G DATA - informacja po restarcie systemu"><img src="http://ravsite.net/wprs/wp-content/uploads/2009/06/g_data-po_restarcie_507-470x326.png" alt="G DATA - informacja po restarcie systemu" title="Kliknij, aby powiększyć" width="470" height="326" class="aligncenter size-medium wp-image-1149" /></a></p>
<h2>&#8230;następnie wyłóż sprzęt, sprawdź go&#8230;</h2>
<p>Po instalacji wyłączyłem ochronę przed spamem, ochronę maili i stron WWW, co zwykle nie było mi potrzebne, a tylko spowalniało surfowanie. Kaspersky wkurzał mnie tym, że po włączeniu każdej nowej gry, każdego nowego programu pytał się, czy zezwolić aplikacji na dostęp w to czy tamto miejsce. Rozumiem, kwestie bezpieczeństwa, gorzej, gdy <strong>takie zachowanie zawieszało program lub grę albo powodowało jej nieprawidłowe działanie</strong>.</p>
<p>W dniu, w którym otrzymałem soft od G DATA, przyszła też paczka z kolejnym numerem CD-Action. Zainstalowałem <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Sacred">Sacred</a>, odpaliłem i&#8230; żadnego monitu o keyloggerze? Żadnego pytania, czy zezwolić instalce Sacred na dostęp do rejestru? <strong>Świetnie</strong>.</p>
<p>O Firefoksa też nie pytał. O Pidgina też nie. Nie pytał o nic, wszystko działo się automatycznie. Pierwszy zgrzyt pojawił się, kiedy przy pisaniu <a href="http://www.pokapulpit.net/">mojej smacznej appki</a> odpaliłem serwer Rails, standardowo na porcie 3000. Serwer uruchomiony, wklepuję w przeglądarce adres <code>localhost:3000</code>, strona otwiera się w normalny sposób, ale nic nie widzę w logu serwera. Widocznie firewall zablokował ten port. Cóż, usunąłem wszystkie reguły dostępu aplikacji i zacząłem sam je tworzyć. To już nie było takie kolorowe &#8211; G DATA zachowywał się dokładnie tak, jak Kaspersky (w którym autopilota wyłączyłem bezpośrednio po instalacji).</p>
<h3>&#8230;i ciągnij</h3>
<p>Nie, nie będzie testów z kategorii &#8220;Wykrywalność wirusów przez antywirusa G DATA i Kaspersky&#8217;ego&#8221;. <strong>Czy to jest naprawdę ważne?</strong> Dla mnie liczy się to, żeby cały pakiet nie był zbyt zasobożerny, a wykrywalność wirusów stała na przyzwoitym poziomie. Największa szansa na przedostanie się szkodnika do mojego systemu to zawirusowane pendrive&#8217;y znajomych, a z tym Kaspersky radzi sobie świetnie. <strong>A jeśli chodzi o wydajność, to Kaspersky mocno kopie G DATA po czterech literach.</strong></p>
<p>Przed instalacją nowego programu sprawdziłem zasobożerność Kaspersky&#8217;ego. Poczekałem, aż pakiet się trochę <i>rozgrzeje</i> i włączyłem Menedżera zadań Windows<sup>[4]</sup>. Kaspersky tworzy dwa (widoczne) procesy, z czego jeden stale używa od 6 do 8 MB. Drugi od 15 do prawie 50 MB. Przy <i>maksymalnym wysiłku</i> oba procesy ciągnęły łącznie około 58 MB.</p>
<p>Czas na G DATA. <strong>Stworzył on sześć procesów!</strong></p>
<ul>
<li>AVKProxy.exe: 21 &#8211; 121 MB</li>
<li>AVKService.exe: 3,6 MB</li>
<li>AVKTray.exe: 3,8 MB</li>
<li>AVKWCtl.exe: 126 &#8211; 151,4 MB</li>
<li>GDFirewallTray.exe: 5,7 MB</li>
<li>GDFwSvc.exe: 10,6 &#8211; 12,2 MB</li>
</ul>
<p><strong>W chwilach maksymalnego obciążenia ten smok ciągnął około 300 MB!</strong> Gdybym miał 256 MB SDRAM samej pamięci fizycznej plus kilkaset wirtualnej, to używanie tego pakietu razem z Firefoksem byłoby niemożliwe.</p>
<h2>Aktualizacje też należy zassać&#8230;</h2>
<p>Czym jest antywirus bez aktualnej bazy wirusów? Jest jak Hitler bez wąsów<sup>[5]</sup>. Ściąganie 50 megabajtów przy moim limicie wynoszącym 1 GB nie wyglądało zbyt zachęcająco, ale poświęciłem się dla testów.</p>
<p>Program pobrał 50 MB aktualizacji, a później&#8230; następne 40 MB. Ja się pytam, po co ci to było i co to było?</p>
<h2>Panu już podziękujemy</h2>
<p>Zostaję przy Kaspersky&#8217;m. W G DATA frustruje trochę nieintuicyjny interfejs &#8211; na pierwszy rzut oka nie wiedziałem, gdzie i jak mogę zdefiniować swojego reguły dotyczące dostępu. Nawet jeśli, to zasobożerność sprawia, że na chwilę obecną na pewno nie używałbym tego oprogramowania.</p>
Przypisy:<ol class="footnotes"><li id="footnote_0_1130" class="footnote">Taka mniejsza recenzja może przyciągnąć grubsze ryby ;-) </li><li id="footnote_1_1130" class="footnote">Ten wpis nie powstał od razu, w czasie pisania dostałem jeszcze maila z informacją o&#8230; zbliżającym się końcu akcji.</li><li id="footnote_2_1130" class="footnote">Ostatni upgrade był w 2005 roku, więc sprzęt jest, jaki jest.</li><li id="footnote_3_1130" class="footnote">Tak, wiem, że nie pokazuje on danych dotyczących użycia pamięci w hiperdokładny sposób, ale dla takich testów IMHO wystarczy.</li><li id="footnote_4_1130" class="footnote">Ha-ha-ha-ha. Nie, dobra, przepraszam.</li></ol>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ravsite.net/20-dni-meki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>18</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
