Archiwum z kategorii 'Inne'

Telefoniczna paranoja

Sytuacja miała miejsce wczoraj. Siedzę w łazience (prysznic, wieczorna toaleta i te sprawy ;-), siostra krzyczy z góry:

- Raaaafaał, Łukasz dzwoni!
- No i co z tego? Zajęty jestem, zostaw komórkę.

Trzy minuty później siostra podbiega do łazienki.

- Co znowu? - zapytałem
- Przyniosłam Ci komórkę, Łukasz ciągle dzwoni!

Czytaj więcej »

Rozkminy po ‘koncercie’ Dodzi

W ubiegłą sobotę w pobliskiej mieścinie, która zwie się Odolanów, nasza najlepsza, najcudowniejsza, najbardziej utalentowana Dodzia miała zagrać koncert w ramach Dni Odolanowa - taki trzydniowy festyn. Odolanów nie jest duży - mieszka tam zaledwie pięć tysięcy ludzi, czyli pięć moich wiosek. Dodzia miała zagrać, ale nie zagrała i kolejny raz dała ciała w stylu “[cenzura] tą małą wiochę”. Jak to było? Już mówię. Czytaj więcej »