Giń, adblockerska świnio i nie wstawiaj refów!
Niedawno w ręce wpadła mi całkiem dobra gierka – Frets on Fire, darmowy odpowiednik Guitar Hero (chyba nawet coś o FoF-ie napiszę). Istnieje także polska strona o Frets on Fire. Nie pozostało mi nic innego, jak zarejestrować się na niej.
Strona wyglądała dobrze: bogaty download, mnóstwo piosenek, m. in. z Guitar Hero I, II i III, dużo użytkowników, FAQ… Do jednego mógłbym się tylko przyczepić – nigdy nie postawiłbym strony na takim piece of shit, jakim jest PHP-Fusion. OK, może kiedyś było dobre, ale mamy 2008 rok.
Znalazłem link do forum, które jest wbudowane (być może to jakaś wtyczka, nie wiem) w silnik, więc było ubogie – brak funkcji powiadamiania o nowych postach via e-mail denerwuje. Napisałem pierwszego posta i… zauważyłem pod swoim infopanelem duży, czerwony napis “ADBLOCKERSKA ŚWINIA =/“…
Jak myślicie, jak mogłem się wtedy poczuć? Przez głowę przeszła mi myśl, że administracja traktuje tę stronę tylko jako maszynkę do robienia pieniędzy i nie dba o userów. Na szczęście rzeczywistość wyglądała inaczej, z adminem dało się pogadać, ale, kurka: czy nazywanie nowych userów na wejściu “adblockerską świnią” ma ich przyciągnąć, czy raczej odstraszyć?
Adblocka używam po to, żeby zaoszczędzić na transferze, ale te najpopularniejsze reklamy kontekstowe (m. in. AdSense) nie są przez mojego Adblocka blokowane.
Ale dobra, żeby nie być chamem (poza tym regulamin mówi, że “warunkiem korzystania z serwisu frets.pl jest wyświetlanie reklam” – to tak, jakby warunkiem korzystania z telewizji było oglądanie reklam), wybrałem w Adblocku opcję “Wyłącz blokowanie na www.frets.pl”. To nic nie dało, a ja nadal byłem podłą, adblockerską świnią. Pewnie da się to obejść, tylko po co kombinować? Dla jednej strony? Już nie jestem adblockerską świnią. Wystarczyło wyłączyć blokowanie, wejść na główną, dodatkowo napisałem posta – wcześniej zrobiłem tak samo, ale nadal byłem świnią. Także małe przeprosiny i podziękowania dla Arytmetyka, admina strony ;-) BTW, wpadłem na Was właśnie przez boo.pl, też miałem tam hosting.
Apeluję do wszystkich, którzy mają reklamy na blogu: dodajcie sobie na stronę odpowiedni skrypt, a wszystkim używającym adblocka pokażcie tekst “Goń się, ty adblockerska kupo łajna, która nie dajesz mi zarobić”. Panowie, to nie na tym polega… W pełni Was rozumiem, nikt Wam nie sponsoruje hostingu, ale kręcicie w złą stronę.
Druga sprawa – refy…
Może to brzmieć paradoksalnie, ale teraz będę narzekał na to, że ktoś narzeka na zarabianie. Temat był wałkowany setki razy, ale nie wszyscy do końca zrozumieli, o co chodzi.
Paweł (znowu do niego linkuję, ugh ;-) już kiedyś wspominał o tej mentalności, jednak niewiele się zmieniło. Teraz też można napotkać na głosy sprzeciwu, np. komentarz Agahmemnona na WPNinja. Uwaga, cytuję:
może przesadziłem ale jak to ma być porządny blog to nie rób sobie jaj z ludzi dodając te referale.
Przepraszam, jakie jaja? Mam prawo zarabiać na blogu. Domena się sama nie utrzyma, serwer też. Nie chcę przez to powiedzieć, że piszę dla pieniędzy, ale jeśli mam okazję zarobić na czymś, co lubię robić, to dlaczego miałbym z takiej oferty nie skorzystać? Adrian dobrze to skomentował:
Po co dawać informację że tam jest ref?. Ktoś blogując chyba logiczne że liczy na jakieś korzyści, nikt nie inwestuje w coś co nie przynosi mu dochodów, domena, hosting, czas na tworzenie bloga kosztuje, a takich cwaniaczków co nie dosyć że dostają wartościowe i fachowe informacje to jeszcze wyzywają autorów od głupków(…)
Trzecia sprawa…
Komentarz Martigera na blogu Jagbysia:
Wlasnie, blog powinien byc rodzajem DZIENNIKA jak to miedzy innymi jest okreslone w Wikipedii. Wszytkie te co praktycznie sa seriwsami i sa by zarabiac jak niektore ze z nazwy nie wymienie nei nazywam blogami. Wiec albo jest to STRONA KOMERCYJNA Z CHRONOLOGICZNYMI WPISAMI albo BLOG. Zacznijmy to w koncu odrozniac
Powołujesz się na Wikipedię? Dobra, ja też ;-)
Blogi najczęściej mają osobisty charakter i służą jako internetowe pamiętniki. Takie blogi zawierają osobiste przemyślenia, uwagi, komentarze, rysunki, a nawet nagrania, przedstawiając w ten sposób światopogląd autora. Blogi znajdują też wiele innych zastosowań: mogą być wykorzystywane jako wortale poświęcone określonej tematyce, narzędzia marketingu(…)
Nie zgodzę się z Martigerem. Czy taki AntyWeb powstał po to, żeby zarabiać? Może. Ale czy dzięki temu nie jest już blogiem? Nadal nim jest, bo autor autorzy wyrażają swoje opinie. Gdyby sypali tam tylko newsami, to można by nazwać AntyWeb serwisem z newsami, postawionym na WordPressie (zresztą, teraz też nim jest). Ja sam, gdybym miał tak popularnego bloga, to zacząłbym myśleć o prawdziwym zarabianiu – nie czarujmy się, Grzegorz zarabia na blogu więcej, niż przeciętny polski rencista. Czy to źle? Oczywiście, że nie. Ma ambicje i lubi to, co robi.
Ostatnio pojawia się bardzo dużo tekstów o reklamie na blogach (TUBA03, ot co ;-), ale nic nie wskazuje na to, żeby wkrótce miała się dokonać rewolucja.
Jeszcze kilka słów o mnie
Zaczynając blogowanie nie myślałem o zarabianiu na tym. Pisałem, piszę i będę pisać, bo to lubię. Zarabianie na blogu to dla mnie jedna z wielu form wynagrodzenia za to, co robię. Im lepiej bloguję, tym więcej zyskuję.
pecet
31 paź 2008
Cóż za problem zablokować ten skrypt który wykrywa adblocka? ;p
Ravicious
31 paź 2008
@ pecet:
Niezły pomysł, ale w Adblocku nie zauważyłem żadnego podejrzanego JS. Może to jednak nie Adblock detector?
mario
31 paź 2008
ja bym olał tą stronę
tym bardziej ze wszedzie gdzie sie tylko da wepchneli reklamy
Arytmetyk(własciciel frets.pl)
31 paź 2008
Po wyłączeniu adblocka dla frets.pl wystarczyło wejść na stronę główną ;] Nad systemem wykrywania adblocka pracowałem trochę czasu ;] On jest do obejścia, ale kto by kombinował dla jednej strony :) Zreszta co mi tam jedna świania w te czy we wte. A teraz , po co to? A po to, że ja skromny chłopak, poświęcam swój czas i pięniądze na to aby frets.pl istniało i słuzyło wszystkim. I mogłbym albo dać płatny dostęp albo umieścić reklamy. Nie chodzi tu o zarobek. O utrzymanie, strony, nie mnie. Zapewne wolelibyście ogladac reklamy niż płacić za dostęp do strony. A na stronie nie ma zadnych pop-upów itp., są tylko małe statyczne, małe bannery reklamowe. Zresztą ten mały napis pojawiąjący sie jedynie na forum w niczym zycia nie utrudnia. Ja się męcze i bulę o ktoś mi odmawia wyświetlenia w zamian małego banneru reklamwego. To tyle. Może napis “adblockerska świnia” jest troche za ostry. Jakieś inne propozycje?
Arytmetyk(własciciel frets.pl)
31 paź 2008
@ mario:
Wszedzie gdzie się da?
Dawaj przykłady.
Ravicious
31 paź 2008
@ Arytmetyk(własciciel frets.pl):
Już zrobiłem aktualizację, przepraszam.
Może reklamowy pasożyt i wyjaśnienie w FAQ?
mario
31 paź 2008
@
Arytmetyk
nie ma problemu przykłady:
1 w panelu logowania
2 download miedzy kazdym plikiem
3 menu strony
4 shoutbox
5 i nie mydl oczu cwaniaczku
a dawanie uzytkownikom takich przydomków jest co najmniej hamskie a ty tak robiac pokazujesz ze nie wart jestes zlamanego grosza z adsense, poza tym w regulaminie jest ze reklamy nie moga byc tak umieszczane by wymuszaly przypadkowe klikniecia w nie… zobaczymy co powiedza admini jak poddam stronke do sprawdzneia w adsense
Arytmetyk(własciciel frets.pl)
31 paź 2008
@ mario:
download miedzy kazdym plikiem
No jest co najmniej ciekawe, bo reklamy adsense moa być na stronie max 3, a plikow na stronie jest 15 + jeszcze panel logowania, menu strony,shoutbox, az strach się bać.
Co do zgłoszenia do adsense. Nawet takowego nie przyjmą. Z CTR 0,12% mogę być bezpiczny. I nie sądze, żeby to wymuszalo przypadkowe kliknięcia(wymusza? do gdzie są kurka te kliknięcia?!).
Mario, ale Ty chyba zrozumiesz tylko metodą obrazkową.
I porównaj TO z TYM.
mario
31 paź 2008
chyba jesteś kretynem albo takiego udajesz
reklama adsense jest między każdym plikiem w download jako jeden z nich i wygląda to tak
Plik
reklama
plik
reklama
chyba sam dobrze nie wiesz jak wygląda twoja strona, poza tym google adsense przyjmuje zglosenia co do witryn lamiacych regulamin i przekonalem sie o tym mozna powiedziec na wlasnej skorze wiec powiniene sie bac. przypadkowe klikniecia wymusza reklama np w panelu logowania bo duzo osob wpisuje login haslo jest automatycznie zapisane w przegladarce wciska tab i enter, a wtedy odnosnik przenosi sie na reklame i otwiera link z niej.
pozdrawiam pajacu
Ravicious
31 paź 2008
@ mario:
Ochłoń trochę!
Nie chcę nikogo banować, ale nie lubię takiej atmosfery na blogu… Zrozum to.
Co do reklam w downloadzie: wygląda to tak, jak pokazałeś, ale reklama jest tylko przy pierwszych trzech plikach.
klisiu
1 lis 2008
Ja u siebie (czy to w Firefoksie, czy to w Safari) korzystam z Adblocka tylko wtedy, kiedy te reklamy są mega wkurzające i uniemożliwiają korzystanie z danej strony. Co do samego frets.pl, to przyczepiłbym się tylko do umieszczenia reklamy pomiędzy <input /> po lewej w logowaniu – poza tym nie jest tak źle, jak być może.
szuman
1 lis 2008
a co szkodzi klinąć w link z refem? Co to za mentalność, że niektórzy wolą stracić więcej czasu i nadłozyć pracy tylko po to, aby usunąć czyjegoś refa z linku by nie dać zarobić. TO JEST CHORE! Ani to konkurencja, ani wróg… po prostu: “choć sam nic nie stracę, to ktoś nie może zarobić”
klisiu
1 lis 2008
Zresztą w większości przypadków samo kliknięcie w refa nic nie daje. Jak coś zamawiasz po kliknięciu w refa -> to już tak. Ja sobie skorzystałem z polecenia kumpla, gdy ten polecił mi hosting w Site5. Ja z hostingu jestem zadowolony, a on też na tym nie stracił. IMHO wszystko jest fair.
Tak btw Rav, chrzani Ci się kodowanie znaków w komentarzach wysyłanych via e-mail.
Arytmetyk(własciciel frets.pl)
1 lis 2008
@ mario:
Człowieku, japier licz, potem pisz.
Mart. uś
12 lis 2008
świetny masz blog ;) podoba mi sie twój styl pisania ;))