Baj de łej: Blogbox

Tak, zgadliście, kandyduję, dlatego też proszę Was o głosy, jeśli macie tam konto. Z góry dziękuję :-)

Blogbox dużo mi nie da, ale nic na tym nie stracę. Jagbysiowi się udało, więc i ja mogę spróbować. Ba, już kiedyś kandydowałem, ale było to na początku tego roku, więc blog (i autor ;-) nie był jeszcze tak rozwinięty, jak teraz.

Niestety, nie wszystko zależy od Was, administracja nie musi zaakceptować mojego bloga, tak, jak to było w przypadku bloga Lanooz.

Dojedziemy do tych pięćdziesięciu głosów (tyle mniej-więcej jest mi potrzebnych do tego, żeby mój blog miał szanse na dostanie się do ‘elity’), zobaczymy ;-)

  • Zagłosowałem na tak. Gdybyś chciał się zrewanżować: http://www.blogbox.com.pl/show/suggested/1596 :)

  • @ Adam Klimowski:
    OK, już to robię ;-)

  • Zagłosowano! :)

  • +1. :)

  • Dziękuję za wszystkie głosy, ale kasuję konto.

    Obee mnie uświadomił:

    masz 2-3 wejścia dziennie stamtąd, a Google ich wyżej indeksuje, i Ci podpieprzają userów z wyszukiwarki :P

    Wysłałem już mejla z prośbą o usunięcie bloga z proponowanych, powinni go usunąć.


    I już :) “Blog odrzucony na prośbę autora”.

  • a właśnie chciałem oddać głos :(

    Obrazek

    Co do pozycji w Google, to pamiętajta, że liche, słabe z punktu widzenia G strony zawsze są niżej w serpach. Jeśli blog jest mocny na odpowiadające mu słowa kluczowe, to BlogBox nie zrobi takiego paskudnego świństwa i nie podpierniczy userów.